Ferland Mendy ponownie znalazł się w bardzo trudnym momencie kariery. W ostatnich godzinach Miguel Ángel Díaz z Cadena COPE informował, że uraz Francuza jest znacznie poważniejszy, niż początkowo zakładano. Według dziennikarza u obrońcy doszło do zerwania ścięgna z oderwaniem fragmentu kostnego, co może oznaczać przerwę trwającą przynajmniej rok.
Teraz nowe informacje w tej sprawie przekazuje Ramón Álvarez de Mon. Według niego sytuacja Mendy'ego jest na tyle poważna, że zawodnik rozważa nawet zakończenie profesjonalnej kariery. Nie chodzi więc wyłącznie o kolejną długą rehabilitację, lecz także o wątpliwości dotyczące tego, czy jego organizm będzie w stanie ponownie wytrzymać wymagania gry na najwyższym poziomie.
Francuz ma za sobą wyjątkowo trudny sezon. W listopadzie rozegrał pełne spotkanie, po którym doznał kontuzji mięśnia dwugłowego uda w prawej nodze. W styczniu wrócił na dwa krótkie występy z ławki, a następnie zatrzymał go uraz łydki. W marcu dwukrotnie wyszedł w pierwszym składzie i ponownie pojawiły się problemy z mięśniem dwugłowym uda. Ostatni powrót zakończył się czterema występami, w tym dwoma pełnymi meczami, po których przyszła najpoważniejsza diagnoza.
Łącznie w tym sezonie Mendy uzbierał tylko 497 minut w dziewięciu występach. Jego kontrakt z Realem Madryt obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku, lecz przy tak długiej przerwie trudno dziś przewidzieć, jak będzie wyglądać jego przyszłość w klubie.
Dziennik MARCA informował wcześniej, że Mendy zdecydował się na operację w Finlandii u Lasse Lempainena, czyli specjalisty, który niedawno operował Édera Militão po odnowieniu kontuzji mięśniowej uda. Na razie Real Madryt oficjalnie ograniczył się do komunikatu o kontuzji ścięgna mięśnia prostego uda prawej nogi, jednak najnowsze doniesienia wskazują, że sprawa może być dużo poważniejsza niż pierwotnie sądzono.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się