Jesús Fortea do szkółki Królewskich trafił w 2022 roku, przechodząc wcześniej przez cantery Levante i Atlético Madryt. Rok temu przedłużył swoją umowę [MARCA twierdzi, że do 2028 roku, chociaż rok temu i obecnie inne źródła mówią wyraźnie o 2029 roku]. Teraz jest świeżo upieczonym mistrzem Ligi Młodzieżowej UEFA, finalistą Premier League International Cup U-21 a także walczy o swoje minuty w Castilli.
Tego lata 19-latka czeka być może ważna decyzja. MARCA podaje, że w ostatniej umowie Fortei z Realem Madryt zapisano, że jeśli klub nie zgłosi go do kadry pierwszego zespołu na kolejny sezon, to prawy obrońca będzie mógł jednostronnie odejść na wypożyczenie, pod warunkiem że przedstawi ofertę od drużyny z wyższej kategorii rozgrywkowej niż Castilla, gdzie obecnie jest zarejestrowany. To klauzula zwalniająca, która daje mu pewność, że Real nie „zablokuje” jego odejścia w przypadku, gdy nie awansuje go do pierwszej drużyny. Klub każdego lata otwiera drzwi do odejścia kilku perełek Castilli, ale nie wszystkim. I Fortea nie chciał zależeć od decyzji Królewskich w przypadku braku awansu do ekipy seniorów.
W poprzednim roku Fortea podpisał bardzo korzystne przedłużenie kontraktu nie tylko pod względem pensji, z „galaktycznym” wynagrodzeniem jak na juniora, ale także pod względem zapisów umownych. Boczny obrońca miał kontrakt ważny do czerwca 2026 roku, a Milan pojawił się w Valdebebas z ofertą pięciu milionów euro za 50% praw do zawodnika, któremu proponował zawrotną pensję jak na jego wiek. Real zareagował, przedłużył z nim umowę i zdołał go zatrzymać jako piłkarza o statusie „projektowanego do pierwszej drużyny” oraz jako jeden z fundamentów projektu Arbeloi w Castilli.
Hiszpan zrobił to w zamian za dobry kontrakt i włączenie wspomnianej klauzuli, dającej mu wolną rękę do odejścia w przypadku, gdyby oczekiwania dotyczące jego najbliższej przyszłości nie zostały spełnione. Właśnie w takiej sytuacji znajduje się teraz Fortea. Po powołaniu na Klubowy Mundial następnie przez cały sezon nie odegrał żadnej roli w pierwszej drużynie, otrzymując tylko jedno powołanie meczowe na ostatnie starcie z Gironą, gdzie jednak nie podniósł się z ławki. Jesienią przy nieobecności Daniego Carvajala i Trenta Alexandra-Arnolda przez wiele tygodni Xabi Alonso stawiał na Federico Valverde i Raúla Asencio, a dodatkowo zabezpieczał się Davidem Jiménezem, który również był wyborem Álvaro Arbeloi w jego pierwszych krokach w pierwszym zespole.
MARCA ocenia, że Fortea od dłuższego czasu prezentuje bardzo wysoki poziom, co zwiększyło zainteresowanie wielu klubów przed kolejnym sezonem, a piłka jest teraz po stronie Realu. 19-latek był podstawowym zawodnikiem reprezentacji na mundialu U-20, wygrał Youth League, jest jedną z ważnych postaci świetnego momentu Castilli znajdującej się dzisiaj na miejscach barażowych w walce o awans do drugiej ligi, a także znalazł się w finale Premier League International Cup. Do tego pozostaje kluczowym graczem kadry U-19, która pod koniec czerwca zagra w mistrzostwach Europy. To zestaw argumentów, które uzasadniają jego wartość rynkową na poziomie 3 milionów euro, jedną z najwyższych w kadrze Castilli.
W najbliższych tygodniach Real i Fortea będą musieli wykonać ruchy w sprawie przyszłości i podjąć odpowiednie decyzje. Przy Carvajalu znajdującym się na drodze do odejścia otwiera się wolne miejsce w kadrze seniorów obok Trenta. Decyzja klubu w sprawie transferu lub postawienia na wychowanka wyznaczy przyszłość utalentowanego prawego obrońcy.
Dziennik dodaje, że w tym kontekście ewentualne odejście Arbeloi byłoby złą wiadomością dla Fortei, ponieważ straciłby atut w postaci trenera, który był jego wielkim orędownikiem przez dotychczasowe cztery sezony spędzone w La Fábrice.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się