Mourinho przy okazji wizyty we Włoszech udzielił krótkiego wywiadu, gdzie pytany o przyszłość, odpowiedział:
Ostatnia rzecz: jaka jest przyszłość José Mourinho? Ktoś pisał o Realu Madryt, a może któregoś dnia Juventus?
Nie, moim kolejnym celem jest wprowadzenie Benfiki do Ligi Mistrzów. Przebyliśmy nadzwyczajną drogę, jesteśmy jedyną drużyną w Europie, która nie przegrała meczu. Jeśli wygramy kolejne trzy spotkania, zagramy w największym pucharze w Europie. To jedyna rzecz, która zaprząta mi teraz głowę.
Benfica w tym sezonie ligowym faktycznie nie przegrała jeszcze żadnego meczu, ale na 3 kolejki przed końcem rozgrywek traci 7 punktów do prowadzącego Porto. Ma jednak też 3 punkty przewagi nad trzecim Sportingiem, który ma mecz rozegrany mniej. W Portugalii przy remisie punktów liczy się jednak bilans meczów bezpośrednich, który Benfica ma lepszy. Jeśli więc ekipa Mourinho wygra 3 ostatnie mecze, to zajmie drugie miejsce i zapewni sobie start w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Trzecie miejsce oznacza walkę jedynie w Lidze Europy.
To wszystko przy spekulacjach łączących Portugalczyka z Realem Madryt. Media w Lizbonie podkreślają, że sam Mourinho publicznie wielokrotnie deklarował zamiar pozostania w Benfice i za kulisami ma utrzymywać chęć pozostania w klubie. Szkoleniowiec posiada jeszcze roczny kontrakt, ale jest bardzo chętny go przedłużyć. Przy tym w porozumieniu istnieje klauzula pozwalająca każdej ze stron na rozwiązanie umowy w ciągu 10 dni od zakończenia sezonu za niższą opłatą.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się