Poniżej przedstawiamy filmik Real Madrid Televisión pokazujący statystyki dotyczące użycia VAR-u w tym sezonie La Ligi oraz jego tłumaczenie.
— jay (@JayJayJayJay47) April 29, 2026
[od 0:00] Prowadzący popołudniowe wiadomości Javier Lobo: „I ku jeszcze większej hańbie hiszpańskiego sędziowania, co jasno pokazuje prześladowanie, jakiego Real Madryt doświadcza w La Lidze, dodajmy to, co wydarzyło się wczoraj w Lidze Mistrzów przy zagraniu ręką bardzo podobnym do tego zawodnika Betisu z ostatniego meczu: wczoraj VAR wczoraj zainterweniował, informując o tym, co się stało i podyktowano rzut karny na korzyść PSG. A na domiar złego, był to hiszpański arbiter, Del Cerro Grande, który zasiadał w systemie VAR. To on sprawił, że sędzia został wezwany. Innymi słowy, sędziowie w Europie robią to, czego nie robią w Hiszpanii, gdy dotyczy to Realu Madryt. Na tej podstawie można zrozumieć wiele rzeczy związanych z tak wieloma krzywdami wyrządzanymi Realowi Madryt”.
[0:38] W tym sezonie VAR interweniował 14 razy w meczach, które Real Madryt rozegrał w La Lidze. Dosyć dużą uwagę skupia jednak to, że 78% tych interwencji służyło podjęciu decyzji, które szkodziły drużynie Królewskich.
[0:53] Real Madryt jest zespołem, przeciwko któremu w Hiszpanii najczęściej interweniowało wideosędziowanie w Hiszpanii. VAR interweniował 11 razy przy akcjach, które były niekorzystne dla Realu Madryt. Real jest pierwszy w tej klasyfikacji z 11 interwencjami, w których wideosędziowanie podejmowało decyzje przeciwko niemu.
[1:10] Tymczasem tylko w 3 przypadkach Real Madryt był przez VAR faworyzowany. W tej klasyfikacji Real jest trzeci od końca ze wszystkich drużyn. Natomiast jego rywal w walce o tytuł jest drugim najbardziej faworyzowanym zespołem. Barcelona skorzystała z decyzji wideosędziowanie w 10 przypadkach więcej niż Real Madryt.
[1:30] Drużyna Królewskich nie tylko przewodzi klasyfikacji zespołów najbardziej pokrzywdzonych decyzjami VAR-u, ale jest także drużyną, której wideosędziowanie anulowało najwięcej goli [4]. Jednocześnie Real Madryt jest zespołem, któremu VAR przyznał najmniej goli [0], podczas gdy drużyną, której przyznał ich najwięcej, jest FC Barcelona [3]. To uderzające. Jak również to, że Real Madryt jest drugi pod względem liczby goli przeciwko niemu uznanych przez VAR [2].
[1:55] Jeśli spojrzymy na interwencje wideosędziowania przy rzutach karnych, Real Madryt również jest najbardziej pokrzywdzony. Aż 4 razy sędzia na polecenie wideosędziowania anulował rzut karny na korzyść Realu Madryt: były to interwencje niepotrzebne, biorąc pod uwagę, że wiele akcji to te teoretycznie interpretowalne przez sędziego głównego.
[2:16] Ciekawe jest też to, że wideosędziowanie interweniowało również w zupełnie przeciwnym celu: aby poinformować sędziego głównego, że ma zmienić swoją decyzję i podyktować rzut karny przeciwko Realowi Madryt, jak stało się w meczu z Osasuną. Co ważne, Realowi Madryt w tym sezonie nigdy nie anulowano rzutu karnego przeciwko niemu po interwencji VAR-u.
[2:38] Dane dotyczące wideosędziowania pokazują również, że rywale Realu Madryt nigdy nie zostali wyrzuceni z boiska przez VAR, gdy rywale Barcelony aż 4 razy zostali przedwcześnie odesłani do szatni po interwencji wideosędziowania.
[2:53] I to licząc wyłącznie dane, w których VAR interweniuje, bo Real Madryt był również krzywdzony przez brak interwencji wideosędziowania. Lista tych akcji jest bardzo długa, jak: brak rzutu karnego za rękę Ricardo Rodrígueza; niesprawiedliwe wyrzucenie z boiska Huijsena w meczu z Realem Sociedad, którego VAR nie skorygował; brak rzutu karnego za uderzenie łokciem w Mbappé; brak czerwonej kartki dla Borjy Iglesiasa za uderzenie łokciem w Bellinghama; oraz wyrzucenie z boiska Valverde w derbach przeciwko Atlético Madryt.
[3:24] Przy wszystkich tych akcjach wideosędziowanie nie interweniowało. Dla VAR-u ta akcja Valverde to czerwona kartka, ale nie była nią ta akcja Gerarda Martína. Sędzia VAR: „W mojej opinii to akcja, w której piłkarz Barcelony zagrywa piłkę w sposób normalny”.
[3:40] Różnice w kryteriach połączone z danymi ilościowymi pozwalają nam z pełnym przekonaniem stwierdzić, że w lidze hiszpańskiej nie ma drużyny bardziej pokrzywdzonej decyzjami wideosędziowania niż Real Madryt.
Bilans sędziowski interwencji VAR-u ostatecznie wynosi -8 w przypadku Realu Madryt [akcje na korzyść - akcje na niekorzyść] i +5 w przypadku Barcelony. Łączny bilans sędziowski interwencji VAR w tym sezonie ligowym to 13 interwencji na korzyść Barcelony.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.