Według dziennika MARCA gdyby decyzja o przyszłym trenerze Realu Madryt zależała od Viníciusa, Brazylijczyk miałby jasnego faworyta. Byłby nim Álvaro Arbeloa, z którym skrzydłowy złapał bardzo dobrą więź od pierwszych dni pracy szkoleniowca z pierwszym zespołem.
Vinícius miał znaleźć w Arbeloi podobne zrozumienie do tego, jakie wcześniej łączyło go z Carlo Ancelottim. To właśnie przy włoskim trenerze Brazylijczyk stał się światową gwiazdą i najważniejszym punktem odniesienia w ofensywie Realu Madryt. Teraz, jak opisuje MARCA, podobny efekt miał przynieść Arbeloa. Relacja między trenerem a zawodnikiem od początku układała się bardzo dobrze, a porozumienie szybko znalazło odzwierciedlenie na boisku. Trener ponownie dał mu poczucie znaczenia, przywrócił mu status pierwszoplanowej postaci i sprawił, że Brazylijczyk odzyskał pewność siebie. Vinícius odpowiedział pełnym zaangażowaniem i bardzo dobrą formą, stając się jednym z filarów zespołu w próbie powrotu do walki o La Ligę i Ligę Mistrzów.
Vinícius jako lider
MARCA podkreśla, że Vinícius odgrywał ważną rolę nie tylko pod względem sportowym, lecz także w codziennym funkcjonowaniu drużyny. W szatni miał zachowywać się jak lider, z pełnym zaangażowaniem i wzorową postawą. Arbeloa miał w tym odegrać bardzo istotną rolę, ponieważ od początku potrafił dotrzeć do piłkarza i odbudować jego znaczenie w zespole.
Brazylijczyk od pierwszego dnia wspierał trenera. Poza spotkaniem na Estadio Mestalla, które opuścił z powodu zawieszenia, wystąpił we wszystkich meczach „ery Arbeloi”. W 21 z 23 spotkań wychodził w podstawowym składzie, tylko przeciwko Mallorce rozpoczął na ławce ze względu na odpoczynek, a 19 razy grał od pierwszej do ostatniej minuty.
Poprawę widać też w liczbach. Od przyjścia Arbeloi Vinícius jest najlepszym strzelcem Realu Madryt z 13 golami. W całym sezonie ma na koncie 19 trafień, co oznacza, że aż 68 procent swoich bramek zdobył już z Arbeloą na ławce. Zdaniem dziennika Brazylijczyk dzięki tej relacji odzyskał swoją najlepszą wersję. W czasie, gdy Mbappé przez wiele spotkań był poza grą, to właśnie Vinícius wziął na siebie odpowiedzialność za drużynę.
Klub miał powierzyć Arbeloi jasne zadanie: odzyskać najlepszego Viníciusa. Szkoleniowiec poradził sobie z nim bardzo dobrze. Po okresie pracy Xabiego Alonso Brazylijczyk był przygaszony i sfrustrowany. Podczas gdy Mbappé notował świetne liczby, Vinícius coraz gorzej znosił szybkie zmiany i mecze rozpoczynane na ławce. Problem jednostki zaczął wpływać na całą grupę, ponieważ skrzydłowy ma w szatni bardzo silną pozycję i jest zawodnikiem szczególnie lubianym przez kolegów.
Znaczenie Viníciusa w szatni
Właśnie dlatego relacja Arbeloi z Viníciusem ma tak duże znaczenie. Trener i jego sztab pojawili się w pierwszym zespole w samym środku zamieszania wokół Brazylijczyka po odejściu Xabiego Alonso i zdołali przywrócić spokój. Vinícius znów jest zawodnikiem, którego klub chciał odzyskać za wszelką cenę, a wraz z nim poprawiła się też atmosfera w szatni.
Najważniejsi piłkarze mieli ponownie zacząć iść w jednym kierunku, próbując wyciągnąć drużynę z trudnego położenia. Wyniki nie były takie, jakich oczekiwano, ale liderzy zespołu, z Viníciusem na czele, stali po stronie Arbeloi.
Według Marki Arbeloa cieszy się poparciem i zaufaniem wielu ważnych zawodników. Przekonał do siebie szatnię, a jego głos ma w drużynie dużą wagę. Piłkarze dobrze przyjęli również jego sztab, który szybko odnalazł miejsce w codziennej pracy z zespołem.
Szczególnie mocno zmienili się Vinícius i Valverde. Obaj byli pod dużą obserwacją w czasie pracy Xabiego Alonso, a przy Arbeloi odzyskali uśmiech i najlepszy poziom. Czują się ważni i stali się jednymi z twarzy nowego projektu. Po stronie trenera mają stać również Thibaut Courtois, Tchouaméni i Rüdiger, a także Bellingham oraz Güler.
Komentarze (74)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się