Miguel Morán z dziennika MARCA zauważa, iż Álvaro Fidalgo, podobnie jak jego koledzy z drużyny, Diego Llorente i Isco Alarcón, ma dziś wieczorem spotkanie z przeszłością. Asturyjski pomocnik, który karierę juniorską zaczynał w Sportingu Gijón i Realu Oviedo, w końcu trafił do La Fábriki, do drużyny Cadete, aby rozpocząć walkę o zostanie profesjonalnym graczem. W Realu rozwijał się krok po kroku, grając w Lidze Młodzieżowej UEFA, spędzając okres przygotowawczy z pierwszą drużyną w Stanach Zjednoczonych, a nawet debiutując w meczu Pucharu Króla z Melillą na Santiago Bernabéu w grudniu 2018 roku.
Dokonał tego pod okiem Santiago Solariego, kluczowej postaci w jego karierze, który trzy lata później postanowił włączyć go do swojego projektu w Club América. Álvaro, który w tamtym czasie grał w Castellónie po odejściu z Realu Madryt, nie wahał się i spakował walizki, stając się ostatecznie gwiazdą meksykańskiej piłki. Odniósł w Meksyku triumf, uzyskując obywatelstwo i stał się reprezentantem kraju. O ile nie wydarzy się nic niespodziewanego, pojedzie na mundial.
MARCA przypomina, że w lutym ubiegłego roku, ostatniego dnia okna transferowego, Fidalgo zdecydował się wrócić do Hiszpanii, aby dołączyć do Betisu. W zespole z Sewilli ponownie spotkał się z Isco, z którym był na placu gry podczas swojego jedynego występu w pierwszej drużynie Realu Madryt. Teraz 29-latek marzy o tym, aby po raz pierwszy zmierzyć się z klubem, w którym się rozwijał i w którym nadal ma wielu znajomych, takich jak Fran García, Vinícius, Ceballos, Rodrygo i Valverde. Zagra z Los Blancos zaledwie kilka dni po nagłym odejściu jego dziadka, któremu z pewnością będzie chciał zadedykować zwycięstwo.
Podczas swojego pobytu w młodzieżowej szkółce Realu Madryt, przerwanego jedynie krótkim wypożyczeniem do Rayo Majadahonda, Fidalgo rozegrał 91 oficjalnych meczów dla Castilli, strzelając 15 goli. W Betisie, od czasu swojego przybycia na początku lutego, zgromadził 10 oficjalnych występów w La Lidze , Copa del Rey i Lidze Europy, zdobywając jedną bramkę.
Dziś wieczorem może zagrać od pierwszej minuty, jeśli Pellegrini zdecyduje się wystawić bardziej kreatywny skład, przesuwając Fornalsa do przodu. Powrót Lo Celso i Isco po kontuzjach sprawił, że Fidalgo może dostawać mniej minut, ale piłkarz jest pewien, że będzie nadal ważny dla zespołu i pomoże Betisowi wrócić do europejskich rozgrywek ... zanim uda się na mundial.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się