– Czy to niesprawiedliwy wynik? Wiem, że mają wielką jakość w ofensywie, na pozycji napastnika. Wiemy o tym i nie zawsze jest łatwo się bronić. Myślę, że przy pierwszym golu musimy bronić dużo lepiej. Mieliśmy wielką szansę znaleźć się w sytuacji dwóch na jednego i w tej sytuacji z piłką. Zabrakło nam tego i potem dostajesz czerwoną kartkę, a bezpośrednio potem pada pierwszy gol dla Atlético. VAR był dziś bardzo skupiony dla Atlético [a nie w drugiej akcji dla Barcelony]. Więc tak to wygląda. To niemiecki gość. Dzięki dla Niemiec i wiecie... Myślę, że nie wiem, co się dzieje w tej sytuacji, kiedy bramkarz wznawia grę, a obrońca zatrzymuje to ręką i potem znowu gra [śmiech]. Dla mnie to jest ewidentna czerwona kartka czy druga żółta i wtedy czerwona kartka oraz karny. Może to całkowicie wszystko by zmieniło, ale myślę, że oni mogą wyjaśnić, dlaczego tak się nie wydarzyło. Tak to jest, musimy to zaakceptować. I może teraz trochę wypowiem się trochę dłużej, bo myślę, że graliśmy dobrze w pierwszej połowie, a także w drugiej połowie. Mając jednego zawodnika mniej, daliśmy z siebie wszystko. Dzisiaj nie mieliśmy szczęścia, ale na końcu patrzymy już na następny mecz z Atlético. Jesteśmy pozytywni, jesteśmy pozytywni i będziemy walczyć. Damy z siebie wszystko. To jeszcze nie jest skończone i wiem, że do półfinału jest może bardzo daleko, ale mamy szansę. Spróbujemy. Spróbujemy wszystkiego.
– Karny za złapanie piłki w polu karnym? Z mojej perspektywy to jest klarowne. [VAR] musi go wezwać i powiedzieć: „Ok, no dalej, spójrzcie na to”. Tak samo jak wcześniej. I nie rozumiem dlaczego, ale tak jak mówiłem wcześniej, oni będą mieli wyjaśnienie tego, dlaczego tego nie było, dlaczego nie było żółtej kartki i dlaczego było tak, jak było. Ja nie wiem. Nie rozmawiałem z sędzią. Myślę, że dziś lepiej było też z nim nie rozmawiać. Tak to jest, musimy to zaakceptować. I jak mówię, musimy skupić się na meczu, na następnym wtorku z Atlético. Mamy jakość i mamy zawodników, którzy mogą rozstrzygać, którzy mogą zrobić różnicę. Oczywiście musimy walczyć i to będzie kolejny mecz jak dzisiaj.
– Rozczarowany Lamine Yamal i praca mentalna przed rewanżem? Oczywiście. Kiedy spojrzysz na dzisiaj… Porozmawiajmy o Lamine'ie, ok. Oczywiście on jest rozczarowany, wszyscy byli rozczarowani, ale Lamine rozegrał fantastyczny mecz od początku do końca. W obronie i w ataku. Miał sytuacje jeden na jednego, mijał trzech, czterech, pięciu zawodników, to niewiarygodne. I on ma, jak mówiłem to wczoraj, 18 lat i dla mnie wykonuje fantastyczną robotę. Musimy go wspierać, o to właśnie chodzi. Nie robić tyle hałasu wokół rzeczy, które może nie są właściwe. On ma 18 lat, no dalej. I dla waszego kraju będzie jednym z najlepszych piłkarzy w historii, więc dobrze też go wspierać i czasami także chronić go przed sędziami, bo dla mnie czasami... Nie wszystko jest nielegalne, ale czasami jest już bardzo blisko tego. I również sędziowie muszą go chronić. Nie tylko jego. Rozumiecie, ja lubię bardziej tego rodzaju zawodników, bo dlatego wszyscy idą na stadion i wszyscy chcą oglądać piłkę nożną - dzięki właśnie takim zawodnikom, jak Mbappé, Vinícius Júnior, tutaj Lamine, Pedri. I myślę, że czasami jest tam zbyt dużo agresji. Wiem, że to może być kwestia punktu widzenia, jak się na to patrzy. Ja to widzę tak i myślę, że dobrze byłoby, żeby sędziowie i wszyscy pomyśleli o tym. Myślę, że dla mnie czasami tego jest za dużo. Dobrze jest, kiedy gra nie jest przerywana, kiedy nie przerywają meczu, ale w niektórych sytuacjach myślę, że to jest konieczne.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.