REKLAMA
REKLAMA

AS: Klub nie rozumie gwizdów oraz krytyki wobec Viníciusa i Mbappé

Władze Królewskich odnotowały oznaki krytyki w kierunku swoich dwóch największych gwiazd, chociaż mają ich nie rozumieć.

REKLAMA
REKLAMA
AS: Klub nie rozumie gwizdów oraz krytyki wobec Viníciusa i Mbappé
Aleksander Čeferin, prezes UEFA, z Florentino Pérezem przed meczem Realu z Bayernem. (fot. Getty Images)

Przedstawiciele większości madryckich mediów obecnych na Bernabéu w pierwszym ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium odnotowali sygnały krytyki trybun w kierunku Viníciusa i Kyliana Mbappé. Dużo większe objęły Brazylijczyka, ale w pewnych momentach obrywał też Francuz.

Brazylijczyk usłyszał wyraźne gwizdy z części trybun szczególnie po golu Bayernu na 0:2, gdy to jego zagranie do środka pola zapoczątkowało ciąg zdarzeń, który zakończył się z piłką w siatce bramki Andrija Łunina. Wielu kibiców wyraziło dezaprobatę wobec atakującego także po jego zmarnowanej okazji sam na sam z Manuelem Neuerem.

REKLAMA
REKLAMA

Z kolei Mbappé już przed meczem był na celowniku niektórych fanów w sprawie tematu jego pracy w fazie obronnej. W jego przypadku gwizdy odnotowano w największym stopniu w pierwszej połowie po nieudanym zagraniu za plecy obrony w kierunku Thiago Pitarcha. Media dodają, że wysiłek, zachowania i zagrania obu napastników przyniosły serię innych odgłosów niezadowolenia, które nie były może gwizdami, ale wyrażały spore rozczarowanie.

José Félix Díaz, dyrektor Asa, w tej sprawie dodaje, że po meczu działaczom Królewskich towarzyszyły mieszane odczucia. Z jednej strony, Real Madryt przyjął na tym meczu prezesa UEFA i za kulisami pogłębił pokojowe relacje, które wznowił z Federacją kilka tygodni temu. Jednak z drugiej strony, liderzy Los Blancos nie zrozumieli gwizdów i słów dezaprobaty kierowanych w różnych momentach zarówno pod adresem Viniciusa, jak i Mbappé. „Niezrozumiałe i absurdalne”, tak mieli je określić Królewscy, jak podaje właśnie dziennikarz.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (123)

REKLAMA