– Kiedy oglądamy powtórki i słuchamy nagrań audio udostępnionych przez Federację, możemy odczuwać jedynie wstyd. To niemożliwe, że możemy słyszeć ich komentarze, które są całkowicie sprzeczne z tym, jak powinno prawidłowo wyglądać funkcjonowanie VAR-u, i nic się nie dzieje. Sędziowie mają takie samo prawo do popełniania błędów jak zawodnicy, trenerzy i działacze, ale błędy boiskowe to po prostu błędy. Co innego, gdy sędzia VAR wpływa na arbitra głównego w momencie, gdy ten ocenia akcję.
– Sędzia na boisku powinien ponosić odpowiedzialność i podejmować decyzje, interpretując intencje każdego [z zawodników]. VAR powinien interweniować wyłącznie w celu korygowania oczywistych, niepodlegających interpretacji błędów, a nie podejmować decyzje za sędziego głównego.
– To nienormalne, że w identycznych sytuacjach podejmowane są różne decyzje, że zmienia się kryteria i nie wiemy, czego się trzymać. Spotkało nas to w dwóch ostatnich kolejkach. To nie ma sensu.
– Najgorsze jest to, że sam Komitet Techniczny Sędziów kilka kolejek temu wyjaśnił podobną akcję, zapewnił, że należało ją rozstrzygnąć pokazując czerwoną kartkę, a wczoraj przy identycznej akcji sędzia podjął właściwą decyzję, a VAR wprowadził go w błąd, przekraczając swoje kompetencje, te same, które wyjaśniano zawodnikom, trenerom i działaczom, a które niestety później nie są przestrzegane.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się