Przypomnijmy, że do niesprecyzowanego do dzisiaj urazu także niesprecyzowanej kostki Harry'ego Kane'a doszło na poniedziałkowym treningu reprezentacji Anglii. Wydarzyło się to w jego zamkniętej części, a Federacja poinformowała jedynie o „małej kontuzji”. Piłkarz ostatni raz publicznie widziany był we wtorek po meczu z Japonią, kiedy poruszał się bez widocznych problemów (na zdjęciu do tego artykułu, które ucięliśmy tak, by pokazać obie nogi atakującego). Ostatecznie Kane nie wznowił treningów z grupą po powrocie do Monachium i nie zagrał w sobotę z Freiburgiem.
Po tym spotkaniu Max Eberl, dyrektor sportowy Bayernu, powiedział: „Zasadniczo jestem osobą myślącą pozytywnie. Do meczu zostały jeszcze trzy dni, fizjoterapeuci nad tym pracują i robią to naprawdę znakomicie. On sam jest cały czas w ośrodku i poddaje się zabiegom. Robimy wszystko”. Dopytywany o to, której nogi dotyczy kontuzja i jak poważna jest, dodał: „To podchwytliwe pytanie. Nie patrzę na jego stopy, obie wyglądają na spuchnięte”. Po ponownym dopytaniu nie chciał się jednoznacznie określić i wyjaśnił jedynie: „To nic dramatycznego. Wierzymy, że się uda”.
Przed meczem Vincent Kompany też zasłaniał się tym, że nie zna szczegółów medycznych sytuacji, przy czym podkreślił, że nie chodzi o potencjalny uraz mięśniowy wynikający ze skręcenia kostki, a jedynie problem ze stawem.
W niedzielę nie pojawiły się nowe informacje w sprawie Anglika i na kolejne nowości w tej sprawie trzeba najpewniej zaczekać do poniedziałku do godziny 11:00, gdy dziennikarze będą wpuszczeni na pierwszy kwadrans zajęć Bayernu przed meczem z Realem Madryt.
BILD dzisiaj komentuje jedynie, że być może Bawarczycy nie ujawniają zakresu kontuzji, by nie ułatwiać Realowi przygotowań do meczu ani pod względem taktyki, gdyby atakującego zabrakło, ani potencjalnego wykorzystania urazu napastnika przez atakowanie jego naruszonej kostki. My przypominamy jednak, że na zgrupowaniu Anglii przebywał także Jude Bellingham, który raczej posiada wiedzę, co i dokładnie gdzie stało się jego koledze z kadry.
Jeśli Kane nie będzie dostępny na wtorkowy mecz, to zdaniem gazety Vincent Kompany wstępnie ma dwie opcje do wystawienia na środku ataku: pierwsza to napastnik Nicolas Jackson, a druga skrzydłowy Serge Gnabry, który potrafi grać w centrum ofensywy.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się