Alberto Hernando z dziennika AS stwierdza, że w ten weekend odbędzie się pojedynek Realu Madryt i Mallorki warty łącznie 41 goli, bo tyle strzelili już w sumie razem Mbappé i Muriqi. 23 bramki zdobył Francuz, a 18 Kosowianin, który w tym sezonie dotrzymuje kroku francuskiej gwieździe. Wysoki napastnik niedawno był bliski awansu ze swoją kadrą na mundial, ale na jego drodze stanęła Turcja.
Na tym etapie sezonu wyraźnym faworytem do zdobycia korony króla strzelców jest Kylian, jednak Kosowianin, mimo że gra w ataku Mallorki znajdującej się w strefie spadkowej, włączył się do wyścigu o Pichichi i zajmuje obecnie drugie miejsce na dziewięć kolejek przed końcem sezonu. Ma na koncie 18 goli, wyprzedzając Budimira (14), Lamine Yamala (14) oraz Ferrana Torresa i Oyarzabala (obaj z 12 trafieniami).
AS wylicza, że Francuz strzelił w lidze 23 gole w 24 meczach dla Realu Madryt i zaliczył 4 asysty. Co więcej, wykorzystał łącznie 8 rzutów karnych. Muriqi tymczasem przeżywa najlepszy sezon strzelecki w swojej karierze. Strzelił 18 goli w 28 meczach, pobijając tym samym kilka rekordów i z 52 golami jest obecnie drugim najlepszym strzelcem Mallorki w historii La Ligi, ustępując jedynie Samuelowi Eto'o (54). Wykorzystał 5 rzutów karnych i zaliczył jedną asystę. Co więcej, Kosowianin prowadzi w lidze pod względem liczby goli zdobytych głową (6).
Obaj napastnicy łącznie zdobyli 41 goli, czyli tyle, co lub więcej niż aż 14 drużyn La Ligi. Absolutnie niewiarygodne. Najlepsze serie bramkowe Kyliana w tym sezonie miały miejsce przeciwko takim rywalom jak Villarreal, Athletic, Oviedo, Levante i Valencia, którym strzelił po kilka goli. W przypadku Muriqiego jego najczęstszymi ofiarami były Espanyol i Osasuna: strzelił dwa gole w dwóch meczach. Zdobył również hat-tricka przeciwko Athleticowi, swojego pierwszego gola dla Mallorki w La Lidze.
Są najskuteczniejszymi strzelcami ligi. Jeden gra w zespole wicelidera, a drugi w drużynie ze strefy spadkowej, ale obaj są niezbędni dla swoich klubów, które walczą o zupełnie inne cele.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się