Na zakończonym zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii w trakcie jednego z wywiadów Rodri powiedział między innymi: "Drzwi do Realu są zamknięte przez przeszłość w Atlético? Nie. Nie, nie, nie. Do tego było wielu piłkarzy, którzy podążyli tą drogą, prawda? Nie tyle bezpośrednio, co z upływem czasu. Dla mnie nie możesz odrzucać najlepszych klubów na świecie, to oczywiste".
W piątek te wypowiedzi i rosnące spekulacje skomentował Pep Guardiola, który najpierw na otwartej części konferencji przed pucharowym meczem z Liverpoolem powiedział:
W trakcie przerwy na reprezentacje Rodri wystosował pewne komentarze na temat Realu Madryt. Czy to tworzy w jakikolwiek wątpliwość w sprawie jego przyszłości w tym klubie [City]?
Nie... Nie mam pojęcia. Nie mam opinii, ale dlatego nie mam opinii, bo nie wiem, co się... Znam intencje klubu. Myślę, że znam jego [Rodriego] intencje, ale nie wiem, co się wydarzy.
Następnie w nocy opublikowano część konferencji objętą embargiem do godziny 23:30. W niej trener Manchesteru City dodał następujące słowa na temat Rodriego:
Wracając jeszcze do Rodriego. Liam Rosenior powiedział dziś, że odsunął Enzo Fernándeza od zespołu za wypowiedzi, które były zasadniczo trochę łagodniejsze od tego, co powiedział Rodri. Fernández powiedział: „Bardzo podoba mi się Madryt jako miasto” i tak dalej. Natomiast Rodri powiedział, że Real Madryt to największy klub na świecie, bardzo trudno byłoby im odmówić, a także że fakt, iż grał dla Atlético, nie stanowiłby przeszkody. Czy rozważałbyś rozmowę z nim, bo jest jednym z liderów twojej drużyny i...
Nie. Nie, nie. To, co zrobiła Chelsea, to sprawa Chelsea, więc nie sądzę, by istniał jakikolwiek piłkarz, który odrzuciłby szansę gry dla Realu Madryt [uśmiech]. I całkowicie to rozumiem. On urodził się w Hiszpanii, więc… Moim życzeniem zawsze jest, żeby Rodri został w tym klubie jak najdłużej, bo jest niesamowitym piłkarzem, topowym zawodnikiem... Ale każdy ma swoje życie. Wiem, że przez wiele, wiele lat udowadniał, jak bardzo jest związany z tym klubem i jak blisko z nim jest. Jego wkład w ten klub był ogromny. Teraz miałem takie odczucie, że w ostatnim jednym czy dwóch meczach naprawdę, naprawdę wrócił do swojej najwyższej formy na długi, długi okres i tylko to mnie interesuje.
Zawsze mówiłeś już w przeszłości, że nigdy nie stanąłbyś na drodze żadnemu piłkarzowi, który chciałby odejść z twojego klubu, z tego klubu.
Ta... [kiwa mocno głową]
Czy tak samo byłoby w przypadku Rodriego? Czy może robisz wyjątki?
Absolutnie. Absolutnie. Instytucja i klub jest ponad nami wszystkimi. A jeśli jakiś zawodnik nie jest szczęśliwy, to musi odejść. To pozostaje takie samo. Myślę, że on jest szczęśliwy i mam nadzieję, że może być szczęśliwy, ale jeśli nie jest szczęśliwy, to po prostu zapukaj do drzwi, dyrektor sportowy przyjmuje ofertę odpowiednią do jego niesamowitej, niesamowitej jakości, a potem sprawa należy do klubów i do niego samego.
Pep, jeszcze tylko wracając do Rodriego. Powiedziałeś wcześniej, że znasz intencje klubu i dodałeś, że uważasz, że znasz też intencje jego samego. Oczywiście latem zostanie mu już tylko 12 miesięcy kontraktu. Myślisz, że podpisze nową umowę?
Wiem, czego chce klub, tak. Poinformowano mnie, czego klub chce wobec Rodriego: żeby został, został i został.
Czy myślisz, że Rodri to zrobi?
Tak myślę.
Tak?
Mam co do tego również pozytywne odczucia, ale na końcu nie wiem.
Umowa 29-letniego (urodziny w czerwcu) Rodriego wygasa za rok. W Madrycie od dawna spekuluje się, że szczególnie prezes Florentino Pérez widzi w Hiszpanie jedyne wartościowe wzmocnienie obecnej drugiej linii Królewskich, a sam pomocnik ma być bardzo chętny na powrót do Hiszpanii. W kwestii zdrowotnej, od początku tego roku Rodri jest stale do dyspozycji trenerów, a od lutego praktycznie regularnie rozgrywa pełne mecze w Manchesterze.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się