Kike Sáez z OkDiario zauważa, iż Real Madryt nie złapał „wirusa FIFA”. Do klubu wraca całych i zdrowych wszystkich 13 zawodników reprezentacji po ryzykownej przerwie na mecze międzynarodowe. Ryzykownej, bo podczas niej niewielu z nich walczyło realnie o cokolwiek. Zdrowie jest najważniejsze, bo w najbliższą sobotę Królewscy wejdą w końcową fazę sezonu. Czeka ich ważny mecz La Ligi na Majorce, tuż przed ćwierćfinałem Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium.
Francuzi (Kylian Mbappé, Aurélien Tchouaméni i Eduardo Camavinga) jako pierwsi pojawili się na boisku treningowym w środę. Oni, wraz z Hiszpanami (Dean Huijsen i Gonzalo), Antonio Rüdigerem (Niemcy) i Brahimem Díazem (Maroko), ukończyli już pierwszy trening przed meczem na Son Moix, a reszta drużyny wróci do treningów w czwartek.
Najmocniej bano się o Viniciusa, który nie trenował po meczu towarzyskim z Francją, ale ostatecznie zagrał 67 minut z Chorwacją. Vini oraz dwaj pozostali zawodnicy z Ameryki Południowej, Fede Valverde (Urugwaj) i Franco Mastantuono (Argentyna), również są w dobrej formie fizycznej przed kluczowym meczem. Urugwajczyk wróci do pracy w najbliższy piątek, dzień przed meczem na Son Moix.
Arda Güler również wraca zdrowy i szczęśliwy po doprowadzeniu Turcji na Mistrzostwa Świata. Ofensywny pomocnik był jednym z nielicznych, którzy walczyli o cokolwiek podczas tej przerwy na mecze reprezentacji. Drugim był Gonzalo, który strzelił trzy gole dla reprezentacji Hiszpanii do lat 21, przybliżając ją do awansu na Mistrzostwa Europy. David Alaba zagrał 29 minut w drugim meczu Austrii (Austria zakwalifikowała się już do turnieju w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie ), a największym znakiem zapytania jest Jude Bellingham.
OkDiario przypomina, że pomocnik został powołany przez Thomasa Tuchela, mimo że nie wrócił jeszcze do gry w Realu Madryt po kontuzji mięśniowej, a do stolicy Hiszpanii wraca bez występu w żadnym z dwóch meczów reprezentacji Anglii. Jego powołanie jest wielkim zaskoczeniem, ponieważ Bellingham wciąż nie jest w pełni sprawny i trudno sobie wyobrazić, by zagrał z Mallorcą i w pierwszym meczu z Bayernem na Santiago Bernabéu w przyszły wtorek.
Jeśli chodzi o resztę zawodników, to Arbeloa wciąż ma trzech kontuzjowanych. Thibaut Courtois, Dani Ceballos i Rodrygo Goes kontynuują rehabilitację, choć powrót pierwszej dwójki jest coraz bliżej. Real Madryt zbliża się do dwóch decydujących miesięcy, w których będzie walczył o dwa najważniejsze tytuły – La Ligę i Ligę Mistrzów. A trzeba powiedzieć, że w marcu się rozpędził.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się