Przypomnijmy, że wczoraj wieczorem Królewscy wystosowali następujący komunikat: „Po badaniach przeprowadzonych u naszego zawodnika Kyliana Mbappé przez francuskich lekarzy specjalistów pod nadzorem Sztabu Medycznego Realu Madryt potwierdzono diagnozę skręcenia lewego kolana oraz zasadność stosowania leczenia zachowawczego, które jest obecnie prowadzone. Uraz pod obserwacją”.
Tego samego wieczoru otoczenie piłkarza przekazało komentarz w tej sprawie agencji AFP: „[Mbappé] przebywał w Paryżu w towarzystwie członków sztabu medycznego Realu Madryt. W porozumieniu z klubem przechodził dodatkowe testy jego kolana w celu w celu optymalizacji jego dalszej opieki medycznej oraz przygotowania do powrotu. Na ten moment nie planuje się żadnej interwencji chirurgicznej”.
To być może też reakcja na doniesienia Jorge Picóna, byłego dziennikarza antyrealowego, jak to określił Florentino Pérez, oraz nieistniejącego już Relevo, który obecnie pozostaje bez pracy i który podał w poniedziałek, że niektórzy w Realu uważają, iż piłkarz powinien przejść operację, ale nie chce tego sam Francuz.
RMC podało, że piłkarz i klub skonsultowali jego sytuację z Bertrandem Sonnery-Cottetem, francuskim specjalistą od kolan, który współpracował już ze sztabem medycznym Realu w czasach Karima Benzemy.
Z kolei Le Parisien przekazuje, że ciągle od 7 grudnia mowa jest o uszkodzonym więzadle pobocznym w lewym kolanie, przy czym to źródło mówi o więzadle strzałkowym, a w Hiszpanii podawano informacje o więzadle piszczelowym. Gazeta podkreśla, że chociaż niektóre media w Madrycie wyznaczyły 3-tygodniowy czas pauzy i powrót 17 marca na rewanż z Manchesterem City, to ten termin na dzisiaj wcale nie jest pewny ani zdefiniowany.
Dziennik potwierdza słowa Álvaro Arbeloi o tym, że Mbappé tym razem planuje powrót dopiero wtedy, gdy faktycznie będzie gotowy na 100%. Co jednak ważne, nawet jeśli w drugiej połowie marca napastnik ciągle nie będzie gotowy do gry, to planuje pojechać ze swoją kadrą na sparingi do Stanów Zjednoczonych. Wszystko z powodu budowania grupy przed mundialem, ale także wypełnienia obowiązków wobec Nike, sponsora swojego oraz francuskiej federacji.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się