REKLAMA
REKLAMA

Álvarez de Mon: Rodri priorytetem transferowym Realu, ale pod jednym warunkiem

Ramón Álvarez de Mon, socio Realu Madryt, youtuber, prawnik i współpracownik hiszpańskich mediów, który wielokrotnie podawał wiarygodne informacje dotyczące Królewskich, poinformował o planach klubu.
REKLAMA
REKLAMA
Álvarez de Mon: Rodri priorytetem transferowym Realu, ale pod jednym warunkiem
Rodri. (fot. Getty Images)

Ramón Álvarez de Mon informuje, że Real Madryt poważnie rozważa sprowadzenie Rodriego z Manchesteru City. Według jego doniesień Hiszpan miałby być nawet kandydatem numer jeden do wzmocnienia środka pola, co samo w sobie jest dość nietypowe na tle dotychczasowej strategii transferowej klubu.

Komentator podkreśla, że jeszcze niedawno taki ruch wydawał się mało prawdopodobny z dwóch podstawowych powodów: wieku zawodnika oraz historii problemów z kolanem, po których często pojawiają się też kłopoty mięśniowe. Real zwykle inwestuje duże kwoty w piłkarzy bardzo młodych, z wyraźnym potencjałem rozwoju, a w przypadku starszych nazwisk częściej poluje na okazje kontraktowe, najlepiej na rynku wolnych zawodników.

W tym przypadku warunek ma być jasno określony: 29-latek musi od teraz do końca sezonu prezentować wysoki poziom, a następnie potwierdzić formę podczas mistrzostw świata. Álvarez de Mon sugeruje, że Real chce upewnić się, iż pomocnik wrócił do dyspozycji, która w ostatnich latach czyniła go jednym z najlepszych zawodników na swojej pozycji.

REKLAMA
REKLAMA

Wątek finansowy również ma znaczenie. Według Ramóna Álvareza de Mona w Madrycie kalkuluje się, że operacja mogłaby zamknąć się w okolicach 50 milionów euro, między innymi z uwagi na to, że jego obecny kontrakt wygasa 30 czerwca 2027 roku. Rodri ma być otwarty na grę w Realu Madryt, a z jego otoczenia płyną sygnały, że ten kierunek mu odpowiada.

Jeśli taki transfer miałby dojść do skutku, a decyzja zapadłaby po mundialu, mógłby wpłynąć na priorytety Realu na rynku. Álvarez de Mon zaznacza, że w takim scenariuszu inne duże nazwiska łączone z klubem w kontekście wzmocnienia drugiej linii mogłyby zejść na dalszy plan, bo Rodri stałby się kluczowym wyborem.

Ramón Álvarez de Mon nie ukrywa jednak, że widzi w tym ruchu ryzyko, głównie ze względu na wiek i kwestię zdrowotną, które mogłyby determinować jego dyspozycję w kolejnych sezonach. Wspomina też o czynnikach, które potencjalnie mogłyby ułatwić rozmowy z Manchesterem City, jak niepewność wokół możliwych konsekwencji regulacyjnych dla klubu czy przyszłości Pepa Guardioli, choć w tym miejscu mowa raczej o tle sytuacyjnym niż o twardych ustaleniach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (94)

REKLAMA