Musimy się pośpieszyć, bo jedziemy na mecz. Niestety Rodrygo jest kontuzjowany, ale usiądziemy tam w jego loży. Zabierze nas wszystkich do swojej loży.
Ale wyjaśnij czatowi, że ja już nie jestem kontuzjowany. Jestem zawieszony.
Jesteś zawieszony?
Jestem zawieszony, stary. Dali mi dwa mecze zawieszenia. Wyobrażasz sobie?
Więc mówisz, że jesteś gotowy do gry.
Tak, teraz jestem. Na ten mecz już byłem gotowy, ale jestem zawieszony i nie mogę zagrać. W poprzednim meczu jeszcze wracałem, jeszcze nie mogłem grać, ale teraz już czuję się dobrze. A co do zawieszenia, graliśmy wtedy też przeciwko Benfice w takiej jakby pierwszej fazie. A oni zaczęli opóźniać grę, bo wygrywali. Więc zacząłem skarżyć się u sędziego, żeby przyspieszył. Poprosiłem o jedną minutę doliczonego czasu, a on dał mi żółtą kartkę. Ja mówię: „Chyba sobie żartujesz”. [dodaje gesty ramionami] Tak zrobiłęm [macha ramionami], a on mnie wyrzucił, stary. Dostałem przez to dwa mecze zawieszenia.
Tylko dlatego, że wkurzyłeś się o kartkę.
Tak, wkurzyłem się. Bezsens.
A sędziowie tutaj, czy uważasz, że są bardziej…
Powiem ci, że...
Chociaż nie wiem, czy możesz wchodzić w te tematy, żeby nie narobić sobie problemów.
Lepiej nie gadać.
* * *
Należy podkreślić, że UEFA w komunikacie o zawieszeniu Rodrygo podkreśliła jedynie, że Brazylijczyk został ukarany na podstawie artykułu 15.1.b Regulaminu Dyscyplinarnego, który mówi: „Dwa mecze zawieszenia lub na określony czas obrażanie bądź kierowanie obraźliwych słów w kierunku sędziego meczu”. Nie sprecyzowano jednak, co dokładnie się wydarzyło ani co arbiter zapisał w protokole, który nie jest dostępny publicznie.
Rodrygo po odbyciu kary jest dostępny na 1/8 finału Ligi Mistrzów, a także jak sam potwierdza, jest już gotowy do gry po tendinozie w mięśniu kulszowo-goleniowym prawej nogi, jakiej doznał 4 lutego w trakcie testów fizycznych przeprowadzanych w Valdebebas.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się