Silvia Tamaral z dziennika MARCA zauważa, że powiedzenie o „finałach” w kontekście decydujących meczów często pojawia się w szatni Realu Madryt. A ostatnio także Realu Madryt C. Drużyna od początku sezonu walczy o utrzymanie, ale czas ucieka. Zespół chce, aby najbliższe spotkanie było punktem zwrotnym. Dziś podejmie w Valdebebas Alcalę. Początek meczu zaplanowano na 18:00.
Po serii trzech porażek z rzędu drużyna zamierza budować nową serię, tym razem zwycięstw. Ma ona pozwolić na odrobienie strat do bezpiecznych miejsc. Obecnie zespół Victora Cei znajduje się w strefie spadkowej i do pozycji dających utrzymanie traci 7 punktów, a 6 oczek do miejsca dającego baraż o utrzymanie. Do końca zostało 11 kolejek.
W pierwszym „finale” Víctor Cea ponownie będzie mógł liczyć na najbardziej obiecujących młodych piłkarzy. Ciria, Beto, Melvin i Lezcano będą dostępni, aby wzmocnić kadrę, w której znajdą się również niektórzy zawodnicy trenujący ostatnio pod okiem Juliána Lópeza de Lermy w Castilli. To skoordynowana strategia mająca na celu pobudzenie zespołu do remontady, która uratuje go przed spadkiem.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się