Sergio Ramos działa w sprawie przejęcia Sevilli
Legenda Realu Madryt pozostaje bez klubu, a obecnie jest zaangażowany w potencjalne przejęcie Sevilli. Hiszpan wczoraj wylądował w Andaluzji, by napędzić cały proces.
Sergio Ramos. (fot. Getty Images)
Sevilla znajduje się w trakcie procesu możliwej sprzedaży, który chociaż ma wiele aspektów i wątków, to stopniowo jest porządkowany i rozwiązywany. W ostatnich miesiącach pojawiało się kilku potencjalnych nabywców. Jedną z opcji była „droga amerykańska”, która ostatecznie wysypała się po przeprowadzeniu due diligence kilka miesięcy temu. Inną możliwością była tak zwana „Trzecia Droga”, kierowana przez przedsiębiorców Antonio Lappíego i Federico Quintero. Była to najbardziej ceniona opcja wśród kibiców Sevilli, którzy uważali, że obaj mają uczucie do klubu i poczucie tożsamości klubowej, tak często podkreślane w czasach dominacji wielkich funduszy inwestycyjnych. Jednak wszystko wskazuje na to, że dalszy rozwój wydarzeń może potoczyć się w innym kierunku.
Na początku 2026 roku w tej sytuacji z dużą siłą pojawiło się nazwisko Sergio Ramosa. Wychowanek Sevilli w zaskakujący sposób zgłosił się jako kandydat do zakupu akcji głównych udziałowców, a całemu przedsięwzięciu towarzyszyła grupa Eleven Five Capital. Jednym z jego partnerów w tej transakcji ma być Argentyńczyk Martín Ink — przedsiębiorca prowadzący w Hiszpanii kilka rozpoznawalnych piłkarskich biznesów, jak choćby muzeum Legends w Madrycie realizowane we współpracy z La Ligą. Kilka dni temu ujawniono również firmę odpowiedzialną za przeprowadzenie procesu audytu, którą jest KPMG.
Sergio przyleciał do Sewilli z bratem René Ramosem już 15 stycznia. Zauważono także, że razem z nimi przyleciał Julio Senn, były dyrektor generalny Realu Madryt i jeden z zaufanych prawników Ramosa. Źródła bliskie negocjacjom przekazały temu medium, że celem wizyty w Sewilli było spotkanie z częścią rodzin akcjonariuszy zasiadających w zarządzie, aby osiągnąć porozumienie umożliwiające rozpoczęcie słynnego już procesu due diligence przed kontynuowaniem sprzedaży.
Teraz po miesiącu, w czwartek 19 lutego, Ramos przyleciał ponownie do Sewilli, mieszkając na co dzień w Madrycie. Kibice Sevilli mają nadzieję, że w końcu pojawią się konkretne informacje w sprawie przejęcia klubu w sytuacji, w której drużyna spada coraz niżej w tabeli i wygrała tylko z 3 ostatnich 15 meczów ligowych. Na razie podaje się, że Ramos przyleciał po to, by napędzić proces due dilligence.
Ostatnio prezes Sevilli przekazał publicznie, że zadłużenie netto klubu to 88 milionów euro, więc w przypadku sprzedaży akcji należałoby odjąć taką kwotę od wyliczonej wartości organizacji. Andaluzyjskie media precyzują jednak, że w przypadku długu brutto mówimy o zaciągniętych kredytach o łącznej wartości 180 milionów euro w Goldman Sachs oraz kolejnym na 127 milionów euro w funduszu CVC. Klub znajdowałaby się w sytuacji upadłościowej, gdyby nie kredyty partycypacyjne oraz rządowe moratorium pozwalające nie uwzględniać strat z lat dotkniętych pandemią COVID. Kwota tych strat sięga 66 milionów euro.
W tym okresie spekulowano, że Five Eleven Capital może wyłożyć za Sevillę około 400-450 milionów euro, jeśli tylko audyt nie przyniesie innych niespodzianek, a drużyna nie spadnie z Primera División. Spekuluje się, że jeśli ekipa spadnie do Segundy, to fundusz pozostanie zainteresowany wykupieniem udziałów w klubie, ale nie za więcej niż 200 milionów euro.
Sergio Ramos do Realu Madryt dołączył w 2005 roku po transferze za 27 milionów euro z Sevilli i od tamtego czasu do odejścia po wygaśnięciu umowy w 2021 roku rozegrał w koszulce Królewskich 671 meczów (4. wynik w historii za Raúl Gonzálezem, Ikerem Casillasem oraz Manolo Sanchísem), w których zdobył 101 goli i zaliczył 40 asyst. Z klubem w tym okresie zdobył 5 mistrzostwo Hiszpanii, 2 Puchary Króla, 4 Superpuchary Hiszpanii, 4 Ligi Mistrzów, 3 Superpuchary Europy oraz 4 klubowe mistrzostwa świata. Do tego doszły dwa mistrzostwa Europy i mistrzostwo świata z reprezentacją.
Po odejściu z Realu przez dwa sezony reprezentował Paris Saint-Germain, po czym wrócił do Hiszpanii, gdzie w sezonie 2023/24 grał w Sevilli. Od zakończenia tamtego europejskiego sezonu 38-latek pozostawał bez klubu, aż po 8 miesiącach w lutym 2025 roku roku podpisał roczną umowę z meksykańskim Monterrey, z którym zagrał też na Klubowym Mundialu. W grudniu opuścił Meksyk i Monterrey, ale nie zakończył kariery i aktywnie szuka klubu do gry.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze