Raúl Asencio od dawna jest bardzo zaangażowany w pomoc dzieciom chorującym na raka. Jest między innymi patronem Kanaryjskiej Fundacji działającej w ramach Federacji Piłkarskiej z Las Palmas i przy współpracy z tą organizacją wykorzystał swój wolny poniedziałek, kiedy Arbeloa dał drużynie odpoczynek po meczu na Mestalli, aby odwiedzić małych pacjentów zmagających się z tą chorobą i sprawić im radość.
Zawodnik Realu Madryt odwiedził Dom Ronalda McDonalda w Madrycie, czyli ośrodek fundacji należącej do słynnej restauracji, który działa w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym Niño Jesús specjalizującym się w onkologii dziecięcej. Dom Ronalda McDonalda to miejsce dla rodzin, które przyjeżdżają do Madrytu na leczenie swoich dzieci. Tego rodzaju placówka pomaga zmniejszyć obciążenia finansowe osób przybywających spoza stolicy Hiszpanii.
Asencio w poniedziałek zrobił niespodziankę dzieciom mieszkającym tam wraz ze swoimi rodzinami. Bawił się z nimi i fotografował się ze wszystkimi, którzy tego chcieli. Przekazał również ważną darowiznę w postaci sprzętu kuchnnego dla placówki. Poza tym odwiedził także oddziały onkologii dziecięcej szpitala Niño Jesús, spełniając marzenia dzieci, które tam przebywały.
„To był niesamowity dzień, pełen emocji, uścisków, śmiechu i wielu zdjęć, a przede wszystkim szczęśliwych twarzy, które mówią wszystko. Proste, ale bardzo wyjątkowe chwile, które wypełniły dom nadzieją i sprawiły, że wszystko stało się choć trochę łatwiejsze. Dziękujemy, Assencio, za poświęcenie twojego czasu i pokazanie, że piękne niespodzianki też zmieniają dzień... i to bardzo”, podsumowali przedstawiciele Domu Ronalda McDonalda.
Zdjęcia z tej wizyty piłkarza Realu Madryt można znaleźć na Instagramie.
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się