Advertisement
Menu
/ as.com

AS: Valencia zmieniła swój skład, by grać na Jiméneza

Rywale zmienili swój skład, gdy dowiedzieli się o występie wychowanka Królewskich. Ten wytrzymał nacisk rywali na swojej flance.

Foto: AS: Valencia zmieniła swój skład, by grać na Jiméneza
David Jiménez w meczu z Valencią. (fot. Getty Images)

David Jiménez był jedną z głównych postaci Realu Madryt na Mestalli. AS podaje, że pośrednio również Valencii. Obecność wychowanka w wyjściowym składzie na prawej obronie miała wpływ na ostateczną jedenastkę, jaką od pierwszej minuty wystawił trener Carlos Corberán. Konkretnie na decyzję o postawieniu Arnauta Danjumę od początku meczu. Jiménez nie pękł w starciu z Holendrem i zaliczył bardzo dobry występ w swoim ligowym debiucie w wyjściowym składzie (wcześniej w La Lidze rozegrał też 2 minuty z Sevillą).

Valencia w dniach poprzedzających spotkanie, mając świadomość problemów zdrowotnych Foulquiera (który ostatecznie wypadł z kadry meczowej) oraz braku możliwości postawienia na wracającego po kontuzji Thierry’ego Correię, pracowała nad ustawieniem z trzema środkowymi obrońcami, z którym ostatecznie wyszła na boisko (Unai Núñez, Cömert i Copete; na wahadłach zagrali Luis Rioja i Gayà). W środku pola Corberán rozważał dwie opcje: Javi Guerra lub Danjuma obok Ugrinicia i Pepelu.

Pierwszym wariantem, który był najmocniej testowany, było ustawienie trójki pomocników w środku pola: Pepelu, Ugrinicia i Javiego Guerry. Wychowanek był wręcz przekonany, że wyjdzie w pierwszym składzie, bo taką informację przekazał mu też sztab szkoleniowy. Jednak w niedzielę Jiménez znalazł się na liście powołanych Realu Madryt i zaczęto przeczuwać, że nie leci do Walencji, by tylko siedzieć na ławce, bo Dani Carvajal nie jest gotowy do gry zdaniem trenerów, a Trent Alexander-Arnold znalazł się w kadrze pierwszy raz od początku grudnia. Gdy wieczorem oficjalnie potwierdzono występ Jiméneza w podstawowym składzie, Corberán ostatecznie zdecydował się na Arnauta Danjumę, licząc na to, że będzie on w stanie sprawić problemy 21-letniemu bocznemu obrońcy.

Mimo to Jiménez nie uległ Danjumie, który brał udział w 32 akcjach Valencii, ale zdołał wykonać zaledwie dwa udane dryblingi (żaden przeciwko prawemu obrońcy), stworzył tylko jedną groźną sytuację i dośrodkował cztery razy w ciągu 90 minut gry. Co więcej, David Jiménez kilkukrotnie podłączał się do ataku, wykonując trzy dośrodkowania oraz oddając jeden groźny strzał na bramkę, który obronił Dimitriewski.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!