– Pozwól mi odpowiedzieć z polityczną poprawnością, ponieważ jeśli powiedziałbym, co naprawdę myślę, to nie byłoby to zbyt mądre z mojej strony. Wolę marnować moje pieniądze na coś innego. Gratuluję Panathinaikosowi. Walczyliśmy dosłownie do ostatniej akcji. Skończyło się, jak się skończyło, więc gratulujemy i idziemy dalej.
– Gratuluję obu drużynom. Panathinaikos był tylko odrobinę lepszy. Gratuluję Atamanowi, Juancho, ich zawodnikom i kibicom.
– Z naszej strony mamy pewne bardzo interesujące dane. Wiedzieliśmy, że zmierzymy się z wielką drużyną i znakomitym trenerem przy bardzo gorącej atmosferze, ale nie wiedzieliśmy, że będziemy się musieli mierzyć z naprawdę słabym występem trójki sędziowskiej. Bardzo szanuję tych arbitrów i uważam, że są bardzo dobrzy. Jednak zawodnicy mają czasem złe mecze, trenerzy mają złe mecze, a dzisiaj sędziowie mieli bardzo słaby mecz.
– Z jakiegoś powodu nasz bilans z tymi sędziami to 1 zwycięstwo i 7 porażek. My nie jesteśmy drużyną, która jest przyzwyczajona do takiego bilansu, bo wygrywamy ponad 60 procent meczów. Liczba fauli w ataku, które nam odgwizdali, to jest chyba jakiś rekord świata. I był bardzo oczywisty faul na Abalde przed stratą piłki.
– Niestety, powtórzę się, to jest koszykówka i musimy to zaakceptować. Sędziowie są jednymi z aktorów tego widowiska i mogą się spisać lepiej lub gorzej. Rozumiem, że przy takiej atmosferze trudno jest zachować spokój i dobrze wypaść, ale niestety padło dzisiaj na nas. Tak już jest, to jest jedno spotkanie, trzeba to przyjąć. Rozegraliśmy dobry mecz, straciliśmy trochę zbyt wiele piłek, jednak jesteśmy w stanie rywalizować z każdym rywalem i na każdym terenie. Teraz musimy się przygotować do kolejnego spotkania, które mamy w mniej niż 48 godzin.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się