Dzisiejsze okładki
Mecz Realu, wygrana Barcelony i finał Australian Open to najważniejsze kwestie poruszane na dzisiejszych okładkach największych dzienników sportowych w Hiszpanii.
Fot.
MARCA

„Nie ma wytchnienia” – Barça nie zawodzi w Elche i kładzie się spać cztery punkty przed Realem Madryt. Lamine Yamal, Ferran i Rashford karzą ambitne Elche. Real Madryt wraca na Santiago Bernabéu po złym obrazie w Lizbonie i poddaje się innemu osądowi u siebie. „To nie czas na euforię ani rozczarowanie”, odpowiada Arbeloa Mbappé.
Los Blancos Arbeloi bez marginesu błędu. „Historyczny finał” – 9.30 Alcaraz – Đoković. Carlos walczy o siódmy wielkoszlemowy tytuł; Rybakina daje chwałę Kazachstanowi. Kolejna wpadka Atlético 0:0; Barrios i Sørloth trafiają do szpitala. Derby Kraju Basków sprawdzają „efekt Matarazzo”.
AS

„Proszę o wsparcie Bernabéu” – Arbeloa wysyła pozytywny przekaz przed ponownym spotkaniem Realu Madryt z kibicami po porażce w Lizbonie. Zespół ma pięć kolejnych zwycięstw w La Lidze, a Rayo jest tylko punkt nad strefą spadkową.)
„Spotkanie z historią” – Alcaraz walczy o pierwszy tytuł w Australii i chce zostać najmłodszym zdobywcą wszystkich czterech turniejów wielkoszlemowych. Đoković marzy o 25. tytule, Nadal będzie obecny na Rod Laver Arenie.
Oblak był najlepszy – urazy Sørlotha i Barriosa dodatkowym ciosem dla bezradnego Atlético. Ofensywny festiwal – Lamine, Ferran i Rashford rozstrzygają. Barça oddała 30 strzałów, Elche dziewięć. Pojedynek kontrastów – Athletic ma punkt z 15 możliwych, Real Sociedad jedzie na fali pod wodzą Matarazzo.
Mundo Deportivo

„Trzema wystarczy” – lider nie zawiódł w Elche i w walce o tytuł wywarł presję na Realu Madryt. Lamine, Ferran i Rashford trafili do siatki dla Barçy, która wybaczyła sobie pogrom.
Alcaraz i Đoković zagrają o historyczny tytuł dla obu. 120 lat sportu: Mundo Deportivo obchodzi dziś 120 lat w służbie czytelników. Nagłówek tego wydania odtwarza pierwszy numer, wydany 1 lutego 1906.
Sport

„Jeszcze większy lider” – Lamine Yamal prowadzi Barçę wyraźnie lepszą od Elche w meczu, który mógł skończyć się wysoką wygraną. Ferran Torres i Rashford domykają zwycięstwo i zespół Flicka zostaje liderem z czterema punktami przewagi nad Realem Madryt.
Arbeloa znów będzie dziś oceniany przez Bernabéu. Alcaraz i Đoković spotkają się w finale dla historii. Ilyas Chaira pogrąża ukochaną Gironę.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze