REKLAMA
REKLAMA

Media: 15 marca odbędą się wybory na prezesa Barcelony

Laporta ma na dziś trzech konkurentów.
REKLAMA
REKLAMA
Media: 15 marca odbędą się wybory na prezesa Barcelony
Joan Laporta i Florentino Pérez. (fot. Getty Images)

Zarząd Barcelony podjął w czwartek decyzję o zwołaniu wyborów na 15 marca, informują między innymi RAC1 i dziennik MARCA. Oznacza to, że już za niespełna dwa miesiące socios Dumy Katalonii pójdą do urn. Głosowanie odbędzie się na Camp Nou i zbiegnie się z meczem z Sevillą. Klub zawsze wyznacza wybory na dzień spotkania, aby zapewnić jak największą frekwencję.

Joan Laporta już wcześniej sygnalizował możliwość przeprowadzenia wyborów w marcu. Drugą opcją było przesunięcie ich na koniec sezonu i czerwiec. Jednak termin marcowy sprzyja planowaniu sportowemu, bo wcześniej wiadomo, kto będzie prezesem i może on wraz ze swoim zespołem zacząć układać kadrę na kolejny sezon.

Dla obecnego prezesa to także dobry moment. Sytuacja w Barcelonie jest korzystna. Drużyna ma już na koncie jedno trofeum, a w marcu oczekuje się, że wciąż będzie walczyła na wszystkich frontach. W La Lidze są obecnie liderem i w Katalonii wierzą, że utrzymają prowadzenie do tego czasu. W Lidze Mistrzów najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada awans do 1/8 finału i grę w tej rundzie, a w Pucharze Króla zespół Hansiego Flicka nadal może dojść do finału.

REKLAMA
REKLAMA

Na korzyść Laporty działa też kilka innych czynników. W najbliższych tygodniach Spotify Camp Nou ma wykonać istotny krok naprzód, wchodząc w kolejną fazę prac, a jego pojemność ma zostać ustalona na około 62 tysiące kibiców – co jest dobrą wiadomością dla prezesa. Poza tym na innych otwartych frontach, takich jak sprawy Laporty w sądach, w tym okresie nie spodziewa się przełomowych wydarzeń.

Sprawa Negreiry może zbliżać się do końca etapu postępowania przygotowawczego po zeznaniach zaplanowanych na najbliższy wtorek – Joana Gasparta i Eleny Fort. Nie przewiduje się też nowości w pozwach, jakie prezes ma w związku z rzekomymi oszustwami. Wszystko wskazuje więc na to, że to dobry moment dla Laporty.

Pretendenci
Na dziś obraz wyborczy obejmuje nieoficjalnie czterech kandydatów. Z jednej strony są urzędujący prezes oraz Víctor Font, którzy startowali już w wyborach w 2021 roku. Do nich dołączają dwie kolejne osoby: Xavi Vilajoana, który także był kandydatem w tamtych wyborach i zasiadał w zarządzie za kadencji Bartomeu, oraz Marc Ciria, który kilka dni temu również zadeklarował chęć startu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA