REKLAMA
REKLAMA

„Są w szatni Anglii weterani, którzy mają problem z Bellinghamem”

Richard Keys to angielski dziennikarz mający 50-letnie doświadczenie w pracy przy futbolu. W angielskim beIN Sports jako prowadzący studio Ligi Mistrzów po raz drugi w tym sezonie przekazał, że niektórzy koledzy z reprezentacji Anglii mają problemy z Jude'em Bellinghamem. Przedstawiamy jego rozmowę z Ruudem Gullitem, byłym piłkarzem.
REKLAMA
REKLAMA
„Są w szatni Anglii weterani, którzy mają problem z Bellinghamem”
Selekcjoner Thomas Tuchel z Jude'em Bellinghamem. (fot. Getty Images)

[kontekst: po jednym ze środowych skrótów Andy Gray, były szkocki piłkarz, rzucił nazwisko Bellinghama w kontekście rozmowy o tym, że czasami gwiazda swoją obecnością dusi resztę zespołu]

REKLAMA
REKLAMA

Gray: Myślisz, że Jude Bellingham jest postrzegany albo już został zaklasyfikowany jako ktoś taki?
Gullit: Że w sensie on przez Mbappé?

Mówię o Anglii. Myślę, że jest wokół niego jest dużo takich rozważań.
Ale dlaczego?

Nie pytaj mnie, jestem Szkotem i tak naprawdę mnie to nie obchodzi, ale jest wokół tego dużo gadania.
[zwraca się do Keysa] Jaki jest powód?

Keys: On nie jest popularną postacią.
Ale dlaczego? Dla kogo? Dla dziennikarzy czy dla piłkarzy?

Dla piłkarzy.
Ale kto w ogóle tak mówi? Nigdy nie słyszałem nikogo, kto by tak powiedział.

Ja słyszałem.
Może jeden zawodnik czy coś takiego, bo akurat on nie gra...

Nie, są w szatni Anglii weterani, którzy mają z nim problem. I gdyby go nie mieli, to ten temat w ogóle by nie istniał. Bo też ile razy widzieliście, jak Tuchel ostatnio mówił: „Wszyscy musimy być przyjaciółmi, kiedy polecimy do Ameryki [na mundial]”?
Nie. Nie musicie być przyjaciółmi. Musicie się szanować, tylko tyle. Nie muszę być przyjacielem nikogo z mojej drużyny. Nie muszę z nim nigdzie wychodzić. Nie muszę iść z nim do restauracji. Muszę faktycznie szanować to, co robi dla zespołu. Ja chcę tylko tyle. Ale teraz, w dzisiejszych czasach, wszyscy są przyjaciółmi. Och, ach! Za naszych czasów po prostu krzyknąłbyś na kogoś, jeśli ten nie wykonywał swojej pracy. A teraz jest tylko: „Och, ok”, kciuk w górę i takie tam. Nie. Tak to nie działa. Nie trzeba być przyjaciółmi.

REKLAMA
REKLAMA

Gray: Tak, trzeba. Jeśli grasz dla Anglii, to trzeba.
Trzeba?

Tak, trzeba, przykro mi, ale on [Keys] ma rację. Jak mówi, muszą być przyjaciółmi.
Nie, nie musicie być przyjaciółmi!

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

REKLAMA