Advertisement
Menu

Brahim powalczy dziś o finał Pucharu Narodów Afryki

Marokańczycy zagrają wieczorem z Nigerią.

Foto: Brahim powalczy dziś o finał Pucharu Narodów Afryki
Brahim Díaz. (fot. Getty Images)

Real Madryt czeka dziś wieczorem starcie w 1/8 finału Copa del Rey z Albacete, ale Brahim Díaz przebywający na Pucharze Narodów Afryki również w tym samym czasie wybiegnie na boisko. Jego Maroko powalczy o wielki finał turnieju, którego jest gospodarzem i głównym faworytem. Tym razem Lwom Atlasu raczej nie będzie tak łatwo, jak w poprzednich rundach, gdyż naprzeciwko nich będą Super Orły, czyli reprezentacja Nigerii, która do tej pory strzeliła najwięcej goli na tym PNA (14 w pięciu meczach).

Marokańczycy w fazie grupowej wygrali dwa mecze i zremisowali teoretycznie najtrudniejszy (1:1 z Mali). W 1/8 finału uporali się z Tanzanią (3:0), a w 1/4 z kadrą Kamerunu (2:0). Do tej pory piłkarze Lwów Atlasu nie zmierzyli się więc na tym turnieju z zespołem o porównywalnym potencjale, a ich gra też, mimo kontroli spotkań, nie zawsze zachwycała kibiców i postronnych obserwatorów. Poza tym doszły co najmniej dwie kontrowersje związane z nieprzyznanymi rzutami karnymi dla rywali. Teraz jednak czeka ich pojedynek z Nigerią, która na pewno nie jest na straconej pozycji.

Reprezentanci Super Orłów wygrali do tej pory wszystkie swoje mecze w tej edycji PNA i strzelili w nich łącznie 14 goli (średnia 2,8 bramki na mecz), a rywali mieli trudniejszych niż Maroko (po drodze pokonali, chociażby Tunezję i Algierię). Liderami maszyny Érica Chelle są oczywiście największe gwiazdy, czyli Victor Osimhen i Ademola Lookman. Pierwszy na trwającym turnieju strzelił cztery gole i zaliczył dwie asysty, a drugi zdobył trzy bramki i dał kolegom aż cztery ostatnie podania. Choć między panami dochodziło już do kilku sprzeczek na boisku, a w tle była jeszcze sprawa niewypłaconych bonusów dla kadrowiczów, defensywa Maroka ma się wreszcie kogo obawiać.

Jednak to ofensywa Lwów Atlasu ma Brahima Díaza, który z pięcioma golami na koncie przewodzi klasyfikacji najlepszych strzelców, jednak tuż za jego plecami są Osimhen i Salah (obaj z czterema bramkami). Piłkarz Realu Madryt czaruje na Pucharze Narodów Afryki nie tylko rajdami, ale przede wszystkim zabójczą skutecznością. Pomocnik zmienił się w prawdziwego killera pola karnego i pobił w drodze do półfinału kilka rekordów. Stał się na przykład pierwszym graczem w historii Pucharu Narodów Afryki, który strzelał gole w pięciu spotkaniach z rzędu. Jest głównym kandydatem do MVP turnieju.

W drugim półfinale Senegal z Egiptem. Potencjalny awans tej pierwszej reprezentacji i hipotetyczny finał z Marokiem byłby spełnieniem przewidywań kibiców oraz ekspertów, którzy właśnie te dwie kadry wskazują jako aktualnie najlepsze w Afryce. Ogółem już teraz te pary półfinałowe można uznać za jedne z najmocniejszych, jeśli nie najmocniejsze w historii PNA.

Początek meczu Maroka z Nigerią o 21:00. Transmisje wszystkich spotkań Pucharu Narodów Afryki 2025 można oglądać z polskim komentarzem na płatnej platformie Megogo.

Półfinały Pucharu Narodów Afryki 2025
14 stycznia (środa), 18:00 – Senegal vs Egipt
14 stycznia (środa), 21:00 – Nigeria vs Maroko

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!