Pedja: Być może to nie wina trenera, a zawodników?
Predrag Mijatović, były piłkarz i dyrektor sportowy Realu Madryt, był gościem nocnej audycji programu El Larguero na antenie Cadena SER, w którym skomentował odejście Xabiego Alonso i powołanie na stanowisko pierwszego trenera Álvaro Arbeloi. Przedstawiamy wypowiedzi Czarnogórca.
Predrag Mijatović. (fot. Getty Images)
– Co zawiodło podczas tych sześciu miesięcy Xabiego Alonso w Realu Madryt? Moje odczucie po obejrzeniu sporej liczby spotkań w tym sezonie, może nie wszystkich, jest takie, że myślę, że piłkarze nie byli w stanie zrozumieć jego metodologii i wszystkiego, czego od nich wymagał. Myślę, że to kwestia właśnie tego.
– W wielu meczach, kiedy Xabi robił zmiany, zawodnicy reagowali w trochę dziwny sposób, nie? Jakby mówili: „Co, o co chodzi?”. Dla przykładu, w ostatnim spotkaniu, w finale Superpucharu, zauważyłem, że dokonał zmian, by wzmocnić zespół. A sami piłkarze mieli w pewnym momencie takie miny, jakby chcieli powiedzieć: „Co teraz robimy?”.
– Sądzę, że piłkarze nie do końca zrozumieli Xabiego Alonso, ale nie chcę też powiedzieć, że to wina zawodników, nic z tych rzeczy. Jednak myślę, że od samego początku nie było dobrego połączenia zespołu z trenerem, a przynajmniej z wymaganiami trenera.
– Moim zdaniem powołanie Álvaro Arbeloi na trenera Realu Madryt było nieco pochopne. W ostatnich meczach Real Xabiego Alonso rzeczywiście grał lepiej, ale myślę, że wszystko zaczęło się od porażki w derbach z Atlético Madryt, pojawiły się wątpliwości. Być może Arbeloa przyszedł trochę za wcześnie, być może potrzebuje nieco więcej doświadczenia, ale tak się zazwyczaj dzieje, zwłaszcza w wielkich drużynach.
– Konferencja prasowa Arbeloi? Bardzo uważnie mu się przyglądałem. Był fantastyczny. Był bardzo, ale to bardzo dobry. Był zaangażowany, rozmowny, przyjacielski i bardzo pewny. W żadnym momencie nie było widać u niego zdenerwowania, jakby mówił: „Matko, co to jest?!”. To mówi mi, że doskonale wie, z kim ma do czynienia, a to już jest czymś bardzo ważnym dla trenera.
– Trener rezerw obejmujący pierwszy zespół? W swoim czasie robili to już Guardiola, również Zidane i wielu więcej. I to była dobra decyzja, choć nie jest łatwo, bez dwóch zdań.
– Myślę, że w poprzednim sezonie drużyna nie grała dobrze. Odszedł Ancelotti, przyszedł Xabi. Teraz Xabi odchodzi… Więc być może to nie jest wina trenera, ale bardziej drużyny i zawodników, którzy w pewnym momencie stracili ten głód zwycięstw i chęci?
– Myślę, że Arbeloa jest w stanie wykonać dobrą robotę, ponieważ widzę, że jest bardzo pewny, wygląda bardzo dobrze. Zdecydowanie wie, czego chce i co chce robić. Na tyle dobrze zna klub, żeby sobie poradzić. Tak więc życzymy mu wszystkiego dobrego.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze