Courtois kontra Joan García, nowy pojedynek Klasyków
Finał Superpucharu Hiszpanii będzie pierwszym Klasykiem dla bramkarza Barcelony. Po drugiej stronie boiska stanie Courtois, który rządził w ostatnich pojedynkach z Katalończykami żelazną ręką.
Thibaut Courtois podczas ostatniego meczu z Barceloną. (fot. Getty Images)
W dzisiejszym Klasyku poza dobrze znanymi nazwiskami dojdzie do pojedynku dwóch bramkarzy, którzy znajdują się na różnych etapach swojej kariery. Z jednej strony Thibaut Courtois, od wielu lat ścisła światowa czołówka między słupkami, a z drugiej Joan García, który wystąpi dziś po raz pierwszy przeciwko Realowi Madryt w koszulce Barcelony. Olbrzymie doświadczenie kontra wschodzący talent, który dobija się do światowej elity. Dlatego o historii tego finału zadecyduje dyspozycja bramkarzy, a Belg i Hiszpan stoczą cichy pojedynek, który może rozstrzygnąć losy Klasyku, pisze Joel del Río z dziennika MARCA.
Belgijski portero od dawna jest jednym z najlepszych na świecie w swoim fachu. Jego postawa była kluczowa dla ostatnich sukcesów Realu Madryt, szczególnie w Europie, gdzie popisywał się paradami, które na stałe zapiszą się w historii Ligi Mistrzów. Dziś jednak Courtois zagra przeciwko swojemu koszmarowi. Joel del Río przypomina, że Barcelona to zespół, który strzelił Belgowi najwięcej goli w całej jego karierze: 54 w 29 spotkaniach. W starciach z Dumą Katalonii Courtois tylko 6 razy zachował czyste konto. Dziś Thibout będzie musiał nie tylko zatrzymywać ataki Blaugrany, ale też udowodnić swoją wyższość w bezpośrednim pojedynku z bramkarzem, który wszedł do Barcelony absolutnie bez kompleksów. Courtois będzie bronił swojego tronu, z którego panował żelazną ręką w ostatnich Klasykach.
Pretendent puka do drzwi Króla
Po drugiej stronie boiska wystąpi Joana García, dla którego będzie to pierwszy Klasyk w barwach Barcelony. Według Joela del Río dla barmkarza Barcelony będzie to znacznie więcej niż zwykły mecz: to szansa, by ostatecznie zadomowić się w elicie, zmierzyć się z bramkarzem, który naznaczył całą epokę, i udowodnić, że to przebojowe wejście na najwyższy poziom nie jest dziełem przypadku. To także okazja, by dalej dobijać się do drzwi reprezentacji w spotkaniu, które obejrzy cała Hiszpania.
Dziennikarz Marki zawuaża, ze Joan García jest w tym sezonie bramkarzem z najlepszym odsetkiem obronionych strzałów spośród wszystkich występujących w pięciu największych ligach Europy (83%). Za jego plecami znajdują się Jean Butez (Como) i Mile Svilar (Roma). Courtois legitymuje się skutecznością na poziomie 76%. Co więcej, Joan prowadzi także w statystyce czystych kont: 54% przy 42% Belga. Te statystyki wyjaśniają, dlaczego po raz pierwszy od przyjścia Flicka Barça zanotowała serię trzech kolejnych meczów bez straty gola… choć teraz nadchodzi test ostateczny i mecz z Realem Madryt.
Choć Joan García debiutuje w Klasyku, to absolutnie nie jest dla Królewskich postacią anonimową. Będzie to dla niego trzeci pojedynek z Los Blancos po dwóch rozegranych w poprzednim sezonie w barwach Espanyolu. Na Cornellà-El Prat gospodarze wygrali 1:0 po golu Carlosa Romero i kluczowych interwencjach Joana Garcíi. Katalończyk obronił siedem strzałów, w tym kilka decydujących parad przy próbach Mbappé i Rodrygo, które walnie przyczyniły się do zwycięstwa. Jeszcze więcej roboty miał w rundzie rewanżowej na Santiago Bernabéu, gdzie zanotował dziesięć intwerencji, co jest jego najwyższym wynikiem w jednym meczu. Bramkarz Espanyolu dwoił się i troił, dzięki czemu jego zespół przegrał tylko 1:4. Tamtego wieczora na Bernabéu 24-latek pokazał, że jest gotowy na egzamin najwyższej próby, kwituje Joel del Río.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze