Real Madryt odbył wczoraj ostatnie zajęcia przed półfinałem Superpucharu Hiszpanii. To właśnie wtedy w obozie Los Blancos zapaliła się lampka alarmowa. Antonio Rüdiger nie wyszedł na murawę razem z resztą zespołu, a jego występ przeciwko Atlético Madryt stoi pod dużym znakiem zapytania, informuje dziś MARCA, co potwierdza też Miguel Ángel Díaz z Cadena COPE.
Niemiecki stoper odczuwa dolegliwości w kolanie, a sztab szkoleniowy ostrożnie monitoruje jego stan. Rüdiger najpierw udał się do działu medycznego, a później trenował indywidualnie, próbując do samego końca zwiększyć swoje szanse na gotowość na mecz, który w klubowym kalendarzu jest zaznaczony na czerwono. Nie był zresztą jedynym pracującym osobno – Trent także ćwiczył indywidualnie – jednak główne zmartwienie dotyczy właśnie sytuacji środkowego obrońcy.
Ewentualna absencja Rüdigera byłaby poważnym problemem dla Xabiego Alonso, który mógłby podejść do drugich derbów w tym sezonie, mając do dyspozycji zaledwie dwóch nominalnych stoperów. To scenariusz skrajnie trudny jak na spotkanie o najwyższym poziomie intensywności, w którym każdy nieprzewidziany moment może przesądzić o wyniku.
Trener i klubowi lekarze będą czekać do ostatniej chwili z ostateczną decyzją, licząc, że Niemiec zdoła zacisnąć zęby i będzie do dyspozycji zespołu. Na razie jednak wokół jednego z filarów defensywy panuje niepewność – tuż przed kluczowym starciem z Atlético, które może wpłynąć na przyszłość Baska na ławce Królewskich, podsumowuje MARCA.
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się