Advertisement
Menu
/ marca.com

Powtórka z rozrywki dla Gonzalo

Gonzalo ponownie staje się kluczową postacią w ataku Realu Madryt pod nieobecność Kyliana Mbappé. Latem wychowanek wykorzystał swoją szansę w najlepszy możliwy sposób i został królem strzelców Klubowego Mundialu. Teraz kontuzja Francuza otwiera mu drogę do wyjściowego składu w Superpucharze Hiszpanii.

Foto: Powtórka z rozrywki dla Gonzalo
Gonzalo świętuję bramkę w meczu z Betisem. (fot. Getty Images)

Są w życiu momenty, które zdarzają się tylko raz. Są też jednak takie, które, dzięki wysiłkowi i cierpliwości, mogą się powtórzyć, stwierdza MARCA. Latem Gonzalo poleciał z drużyną na Klubowy Mundial z nienaruszoną wiarą, ale też ze świadomością, jak funkcjonuje Real Madryt. Klub, w którym wymagania i rywalizacja są doprowadzone do skrajności.

W Stanach Zjednoczonych los postawił przed nim niespodziewaną szansę. Kylian Mbappé wypadł z powodu problemów zdrowotnych, a wychowanek Realu dostał okazję swojego życia. Okazję, na którą młody napastnik liczył od pierwszego dnia w Valdebebas i którą wykorzystał w najlepszy możliwy sposób, zostając królem strzelców całego turnieju. 

Początkowo wiele mówiło się o wypożyczeniu młodego Hiszpana, aby ten mógł zbierać minuty w innym zespole. Dodatkowo Endrick dostał „dziewiątkę”, by uspokoić nastroje kibiców, lecz w głowie Xabiego Alonso rodziła się już inna koncepcja. Praktycznie wszystkie minuty, które stracił Mbappé, przypadły Gonzalo. Jego wierność klubowi i osobista decyzja o pozostaniu przyniosły efekty, ponieważ wygrał rywalizację z Brazylijczykiem, który sam ostatecznie udał się na wypożyczenie. Do stycznia stanowisko canterano się nie zmieniło, potwierdza MARCA. Ofert przybywa, ale on nie zamierza opuszczać zespołu Xabiego. 

Teraz w Dżuddzie historia się powtarza. Mbappé znów jest niedostępny, a hiszpański wychowanek ponownie stanie się ważną postacią formacji ofensywnej Realu Madryt. Najpewniej wyjdzie w pierwszym składzie przeciwko Atlético i jest pewny siebie jak nigdy wcześniej. Popisowy występ 21-latka w starciu z Betisem jest najlepszym dowodem tego, że jego obecność na boisku gwarantuje nie tylko gole, ale też mobilność, pressing i stałe zagrożenie dla rywali. 

„Co czułem? Ogromną dumę. Jestem madridistą od małego, spędziłem wiele lat w canterze i kiedy schodzisz przy owacji tych wszystkich madridistas, to dla mnie jest to bardzo, bardzo wyjątkowy moment, który zapamiętam na całe życie. Mam nadzieje, że przyjedzie jeszcze wiele bramek, wiele zwycięstw i to będzie wyjątkowy rok dla wszystkich”, zapewniał napastnik po niedzielnym spotkaniu.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!