Powrót do rzeczywistości: Xabi Alonso zagra o posadę bez Mbappé
Bask zagra o posadę w meczach z Betisem i Superpucharze Hiszpanii bez piłkarza, który strzelił dotychczas 60% goli jego drużyny w tym sezonie.
Xabi Alonso. (fot. Getty Images)
Liczby mówią same za siebie: Real Madryt strzelił w tym sezonie 52 gole (36 w La Lidze, 13 w Lidze Mistrzów i 3 w Pucharze Króla), a z tych 52 aż 29 (18 w La Lidze, 9 w Lidze Mistrzów i 2 w Pucharze) firmował Kylian Mbappé. Procent jest prosty do policzenia: 56% bramek zdobywanych przez Królewskich to trafienia Kyliana. Dodając jego 5 asyst, otrzymujemy już 65% udział Francuza. Główny wniosek jest jeszcze prostszy: Real bez Mbappé ma znacznie mniejsze szanse na wygranie meczu niż z nim.
Rubén Cañizares z dziennika ABC przypomina: Xabi Alonso będzie walczył o swoją posadę trenera Realu Madryt bez piłkarza, który utrzymywał go przy życiu w ostatnim miesiącu. A właściwie w całym sezonie. Rok 2026 zaczyna się dla Baska bardzo stromo. Jeszcze bardziej niż wcześniej. Kontuzja Mbappé, oficjalnie ogłoszona przez Real Madryt na kilka godzin przed końcem 2025 roku, to fatalna wiadomość dla Alonso, który stoi przed niebezpiecznym początkiem roku, mającym kluczowe znaczenie dla jego przyszłości w klubie z Santiago Bernabéu.
Real Madryt przekazał, że Kylian doznał skręcenia lewego kolana. Z tym urazem grał jednak już od kilku spotkań, odkąd na początku grudnia uszkodził kolano w meczu z Celtą rozegranym na Bernabéu. Właśnie tamto spotkanie zakończone porażką 0:2, które nie kosztowało Xabiego posady tylko dzięki wpływom dyrektora generalnego José Ángela Sáncheza, który uspokoił rozgniewanego Florentino, sprawiło, że Francuz nie mógł zagrać trzy dni później przeciwko City. Później wystąpił jednak w meczach w Vitorii, Talaverze oraz przeciwko Sevilli na Bernabéu, ale grał z bólem i dolegliwościami.
W końcu Mbappé musiał zaciągnąć hamulec ręczny po powrocie z urlopu. Nie zagra w niedzielę przeciwko Betisowi w pierwszym ligowym meczu roku i najprawdopodobniej nie wystąpi także w starciu z Atlético w półfinale Superpucharu w najbliższy czwartek. Jego występ w ewentualnym finale (przeciwko Athletikowi lub Barcelonie) w niedzielę 11 stycznia stoi pod dużym znakiem zapytania. Co więcej, choć Real Madryt temu zaprzecza, to L’Équipe zapewnia, że Mbappé nie cierpi wyłącznie na skręcenie kolana, ale ma również małe uszkodzenie więzadła.
Kontuzja pojawiła się w najgorszym możliwym momencie. Superpuchar Hiszpanii jest kluczowy dla przyszłości Alonso, a zespół bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje Mbappé. Spośród pozostałych zawodników ofensywnych jedynie Rodrygo prezentuje przyzwoitą formę. Vinícius nie zdobył bramki od 14 meczów (a w całym 2025 roku strzelił w klubie zaledwie 13 goli). Gonzalo praktycznie nie miał okazji się wykazać w minutach, które otrzymał. Jude Bellingham nie jest już tym samym piłkarzem co wcześniej. Franco Mastantuono jest na razie tym, kim jest, a Brahim przebywa na Pucharze Narodów Afryki. Z kolei Endrick już pracuje w Lyonie, gdzie spędzi resztę sezonu.
W takiej sytuacji Alonso doskonale wie, że będzie potrzebował radykalnej zmiany wizerunku, nastawienia i gry swojego zespołu, aby nie pogorszyć jeszcze bardziej swojej trudnej sytuacji. Superpuchar Hiszpanii nie jest trofeum najwyższej rangi, ale negatywny przebieg sezonu i całkowity brak zaufania Florentino Péreza nie pozostawiają mu żadnych jokerów. Xabi jest już bez siatki bezpieczeństwa i — z Mbappé czy bez niego — musi chwytać się wszystkiego, co ma w kadrze, by pozostać trenerem Realu Madryt.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze