W obecnym sezonie Kylian Mbappé wrzucił najwyższy bieg. Jego dorobek to do tej pory 34 gole w barwach Realu Madryt i reprezentacji Francji, co daje niesamowitą średnią 1,2 bramki na mecz. Wraz z początkiem nowego roku atakujący wcale nie zamierza zwalniać tempa. W kolejnych 12 miesiącach czekają go wyzwania zarówno drużynowe, jak i indywidualne, Dziennik AS przypomina najważniejsze z nich.
Obsesja Ligi Mistrzów
Od dnia prezentacji w Realu Madryt, obsesja Kyliana na punkcie zdobycia upragnionego Pucharu Europy tylko się nasiliła. To była stała narracja w czasach PSG. „Moim marzeniem jest Liga Mistrzów”, powtarzał w kolejnych wywiadach. Był już w finale w 2020 roku, ale wtedy lepszy okazał się Bayern. Pierwsze podejście w białej koszulce nie zakończyło się sukcesem. Królewscy odpadli w ćwierćfinale z Arsenalem. Pod względem indywidualnym Kylian również nie zachwycił — brak goli zarówno w 1/8 finału z Atlético, jak i w obu meczach z Kanonierami. W obecnej edycji Mbappé ma już dziewięć bramek i wyprzedza o trzy trafienia Haalanda oraz Osimhena.
Kapitan reprezentacji rusza po kolejny mundial
Karierę rozpoczął od wygrania mundialu w 2018 roku, mając wtedy zaledwie 19 lat. Był wtedy młodym talentem choć już posiadał status gwiazdy. Nosił numer „10” w reprezentacji i strzelił gola w finale z Chorwacją. Kapitanem był jednak Lloris, a liderami Griezmann i Pogba. Dziś wszystko skupia się wokół 27-latka. Jako kapitan stoi na czele kolejnego młodego pokolenia i bierze na barki jeszcze większą odpowiedzialność.
Upragniona Złota Piłka
Mbappé od dawna wiedział, że prawdziwą trampoliną do Złotej Piłki, trofeum, które zdobyli jego wielcy idole, jest Madryt, a nie Paryż. Brak najważniejszych tytułów w poprzednim sezonie przekreślił jego szanse, a nagroda trafiła ostatecznie do Dembélé. Teraz jednak Mbappé znów ustawia się w kolejce do nagrody. Atakujący jest w kapitalnej formie, trafia prawie w każdym meczu, a Real pozostaje w grze na wszystkich frontach.
Pojedynek z Haalandem
W poprzednim sezonie pojedynek między dwoma najlepszymi napastnikami świata wygrał Francuz, zwieńczając sezon Złotym Butem. Mbappé i Haaland mają już na koncie po jednej takiej nagrodzie, ponieważ Norweg zdobył ją w sezonie 2022/23. Wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie trofeum to również trafi do kogoż z tej dwójki i obecnie to napastnik Manchesteru City ma o jedną bramkę więcej.
50 goli, czyli kolejny rekord Cristiano
Choć Kylian wyrównał już jeden rekord Cristiano Ronaldo (59 goli w roku kalendarzowym), wciąż pozostaje przed nim kolejna bariera, którą wyznaczył Portugalczyk. Mowa o zdobyciu 50 bramek w jednym sezonie klubowym. Do tej pory rekord Mbappé to 44 gole. Dokładnie tyle zdobył w poprzednich rozgrywkach, podobnie jak wcześniej w PSG. Przy obecnym tempie 50 trafień wydaje się jak najbardziej realne.
Dominacja w Klasykach
Mbappé zawsze wchodzi na jeszcze wyższy poziom, gdy Królewscy mierzą się z Barceloną. W zeszłym sezonie wielokrotnie trafiał w meczach z Dumą Katalonii, ale i to nie wystarczyło. W tym sezonie jest już inaczej. W ostatnim Klasyku zdobył pierwszą bramkę, a Real wygrał 2:1. Teraz celem jest utrzymanie tej dynamiki oraz przybliżenie swojej drużyny do ważnych tytułów.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się