- Czujemy się pewniej niż przed lutową wizytą na Bernabéu? Mam więcej zawodników. To nigdy nie jest łatwe miejsce, tak bym to określił. Zmarnowaliśmy szansę z Leverkusen, by być blisko czołówki, ale będziemy grać naszą grę. Mamy trzy opcje, by zdobyć punkty potrzebne do awansu. To inne rozgrywki. Obyśmy mogli zagrać, jak to robimy. Zawsze mam nadzieję, że na wielkiej scenie zagramy na miarę tego, kim jesteśmy. Wygrana czy przegrana na końcu jest ważna tylko dla zachowania posady na następny sezon, ale to nie jest klucz [uśmiech].
- Z moją posadą będzie wszystko dobrze? Na pewno.
- Nieobecność Stonesa w kadrze na Sunderland? Był kontuzjowany, tak. [Na jak długo?] Szczerze, nie wiem.
- Po Leverkusen nie rotowałem, więc czy rotacje przyjdą w Madrycie? Nie, zniszczyliście mnie. Dlatego powiedziałem, że nie chcę znowu być zniszczony przez zmiany w składzie. Chcę być dla was miły [uśmiech]. Nie, nie widziałem powodu. Tak zdecydowałem i zobaczymy, co wydarzy się na Bernabéu. Mamy 3-4 dni, będzie inne momentum i zobaczymy. Dzisiaj z ławki wszedł Omar [Marmoush]. Widzę go jako jednego z najlepszych napastników, przy czym mamy Erlinga [Haalanda]. Przez to Omar może mieć mniej minut niż zasługuje, ale zanotował 4-5 momentów za linią obrony, które były niewiarygodne. Dlatego Nico mógł też znaleźć te dwa podania do niego za obronę. Ale zobaczymy. Na razie cieszymy się dniem dzisiejszym, a od jutra [niedzieli] zaczniemy myśleć o Lidze Mistrzów – podsumował Guardiola.
Manchester City od 11:30 czasu polskiego będzie trenować w swoim ośrodku, a następnie wyleci do Hiszpanii. Konferencja Guardioli i jednego zawodnika na Bernabéu zaplanowana jest na 18:45 czasu polskiego.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się