REKLAMA
REKLAMA

„Nico Paz ma talent na grę w Realu Madryt”

Tete Morente podczas swojej piłkarskiej kariery rozegrał cztery sezony w Elche, a teraz broni barw włoskiego Lecce. W przeddzień starcia swojego byłego klubu z Realem Madryt udzielił wywiadu dziennikowi AS. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi bezpośrednio związane z Królewskimi.
REKLAMA
REKLAMA
„Nico Paz ma talent na grę w Realu Madryt”
Tete Morente podczas meczu z Realem Madryt w 2020 roku. (fot. Getty Images)

(…)

REKLAMA
REKLAMA

Jakie różnice dostrzegasz między La Ligą a Serie A?
Tutaj jest bardziej fizycznie i taktycznie, a w Hiszpanii bardziej technicznie. Bardzo mi się podobały Inter i Milan. Z Milanem zagraliśmy już w tym sezonie dwa razy – w lidze i w pucharze. Mają wielką drużynę.

Modrić w dalszym ciągu daje lekcje innym?
I wciąż mu dużo zostało! Bardzo go podziwiam. Gra tak, jakby miał 25 lat. Ponadto buduje prawdziwy zespół z innymi i koledzy to doceniają. Poprosiłem go już o koszulkę, gdy grał w Realu Madryt, a teraz zrobiłem to ponownie we Włoszech. Więc mam już dwie. Po jednym z meczów mogłem z nim chwilę porozmawiać i to była prawdziwa przyjemność, ponieważ to absolutny wzór. Nie ma słów na to, aby powiedzieć, jakie ten piłkarz ma znaczenie.

Nico Paz staje się gwiazdą?
Tutaj we Włoszech tak. I to zasadnie. Wszyscy o nim mówią i chłopak na to zasługuje. To czysty talent. Ma wizję gry, porusza całą drużynę, ma wejścia w pole karne i zmysł strzelecki. To piłkarz o wielkiej jakości, osiąga bardzo wysoki poziom i wróżę mu niesamowitą przyszłość.

W Realu Madryt?
Bez wątpienia ma talent na grę w Realu Madryt, ale bycie tam to już coś wielkiego. Poza byciem bardzo dobrym trzeba się też wykazać osobowością. W Realu Madryt grają najlepsi na świecie i niełatwo jest znaleźć tam sobie miejsce. Bardzo w niego wierzę, ale jeśli tam wróci, to będzie musiał mocno powalczyć o to, aby zdobyć sobie miejsce w pierwszym składzie.

REKLAMA
REKLAMA

Nie miałeś nigdy okazji zmierzyć się z Cristiano Ronaldo?
Gdy zacząłem rozgrywać mecze z Realem Madryt, to on był już w Juve. Gdy byłem młody, to był moim idolem ze względu na swoją mentalność, charakter i ambicję. To godne podziwu, że w takim wieku i mając na koncie wszystko to, co zdobył, w dalszym ciągu gra i dba o siebie.

Zawsze sympatyzowałeś z Realem Madryt?
Całe życie. Odkąd dziadek wpoił mi swoją pasję, gdy byłem dzieckiem. Przez wiele lat byłem socio, ale zrezygnowałem, gdy zacząłem zawodowo grać w piłkę. Ale nie kryję się z tym, aby powiedzieć, że jestem kibicem Realu Madryt.

Nawet w meczach przeciwko Elche?
W tym przypadku mam już wątpliwości. Najważniejsze jest to, aby Elche się utrzymało, chociaż ja zawsze chcę, aby wygrywał Real Madryt. Możliwe, że w tym przypadku najlepszy byłby remis. (śmiech)

Nigdy nie wygrałeś z Realem Madryt, chociaż raz byłeś blisko…
Bardzo blisko. W 2022 roku w 80. minucie wygrywaliśmy 2:0. Bramki zdobyli Lucas Boyé i Pere Milla. Myśleliśmy, że już to mamy, ale najpierw w 81. minucie bramkę kontaktową zdobył Modrić, a w doliczonym czasie wyrównał Militão. Możliwe, że gdyby mecz trwał jeszcze dwie minuty dłużej, to by z nami wygrali. W takich momentach zdajesz sobie sprawę z tego, że nigdy nie możesz ich spisywać na straty. Niezależnie od przewagi, jaką nad nimi masz.

REKLAMA
REKLAMA

Który zawodnik w takim bliskim kontakcie na boisku zwrócił twoją największą uwagę?
Modrić i Kroos. To dwóch mistrzów. Tempo, jakie drużynie nadawał Niemiec i sposób, w jaki zarządzał czasem – to było cudowne.

Ostatnie aktualności

Batalia Brahima

Atakujący z motywacją podchodzi do końcówki roku

2
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA