Przypomnijmy, że zarząd Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej po przetargu zatwierdził wybór miasta Sewilla i stadionu La Cartuja jako gospodarzy finału Pucharu Króla na trzy kolejne edycje, które odbędą się w latach 2026, 2027 i 2028. Sewilla przyjmowała 7 ostatnich finałów Pucharu Króla, w tym sześciokrotnie był to stadion La Cartuja.
Najbliższy finał w 2026 roku zaplanowano na 25 kwietnia. Jest to efekt corocznych ustaleń przed sezonem między Federacją, La Ligą i Związkiem Piłkarzy. W poniedziałek można było więc zacząć promować finał na stadionie La Cartuja, który zostanie rozegrany 25 kwietnia 2026 roku.
Nagle pojawił się jednak problem, a nawet dwa. Wszystko dlatego, że w ten sam weekend w regionie zaplanowano dwa inne ogromne wydarzenia. Pierwszy to Feria w Sewilli, główne coroczne święto miasta, którego głównym dniem obchodów jest sobota – w tym przypadku także dzień finału Pucharu Króla. Jakby tego było mało, na weekend 24-26 kwietnia zaplanowano także wyścig MotoGP na torze w Jerez znajdującym się pod Sewillą.
Nie ma wątpliwości, że zestawienie trzech takich wydarzeń stworzy w Sewilli i regionie problemy z transportem, noclegami i bezpieczeństwem. Temat publicznie podnieśli już lokalni politycy. Madryckie media podają, że Federacja zaczęła analizować tę sprawę i skontaktowała się między innymi z La Ligą, by poszukać rozwiązania, w tym być może dokonać zmian w terminarzu.
Przypomnijmy, że weekend 24-26 kwietnia został oddany Federacji i nie odbywa się wtedy kolejka ligowa. W terminarzu po półfinałach Pucharu Króla nie ma dosłownie żadnego innego wolnego terminu, jeśli uwzględnimy także europejskie puchary, w tym majowe finały Ligi Europy i Ligi Konferencji. Jeśli Federacja poprosi La Ligę o zamianę daty finału Pucharu Króla, może to oznaczać nawet przeniesienie całej ligowej kolejki. Czekamy na rozwój tej sytuacji.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się