Real Madryt wchodzi w nowoczesność, ale nie zapomina o tradycji. Królewscy coraz mocniej promują nowy wizerunek korporacyjny Estadio Santiago Bernabéu logiem, które prezentuje fasadę nowego i futurystycznego stadionu Królewskich i skraca jego nazwę z Santiago Bernabéu do samego Bernabéu.
Klub mocniej stawia na nowocześniejszą wersję wizerunku stadionu, co zbiega się w czasie z szeregiem wydarzeń, które w najbliższym czasie odbędą się przy Concha Espina 1, począwszy od zaplanowanego na niedzielę meczu NFL. Spotkanie pomiędzy Washington Commanders a Miami Dolphins będzie pierwszym w historii meczem futbolu amerykańskiego w Hiszpanii i na wszystkich materiałach promujących to wydarzenie w stolicy Hiszpanii Królewscy eksponują nowe logo i nazwę obiektu, co widać na poniższym filmiku opublikowanym przez klub w mediach społecznościowych.
Życie na Bernabéu nabiera tempa. Po meczu NFL w okresie świątecznym Bernabéu zamieni się centrum bożonarodzeniowej rozrywki. Od 24 do 31 grudnia na stadionie odbywać się będzie festiwal Mavidad, na który bilety są już całkowicie wyprzedane. Kolejnym krokiem będzie ponowne goszczenie wielkich koncertów, będących dotąd piętą achillesową stadionu z powodu problemów z hałasem. Przeszkoda ta, jak zapowiedział w zeszłym tygodniu sam architekt nowego Bernabéu, „zostanie rozwiązana w ciągu najbliższych dwóch miesięcy”.
Warto przypomnieć, że oficjalną nazwą pozostaje Estadio Santiago Bernabéu i zmienić ją mogą jedynie socios w referendum.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się