REKLAMA
REKLAMA

De la Fuente: Słowa Lamine'a, że Real kradnie? Trzeba bardzo uważać, by nie obrażać

Luis de la Fuente był gościem radia COPE. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi selekcjonera Hiszpanii z tej rozmowy.
REKLAMA
REKLAMA
De la Fuente: Słowa Lamine'a, że Real kradnie? Trzeba bardzo uważać, by nie obrażać
Luis de la Fuente. (fot. Getty Images)

– Dzieje się za dużo wokół Lamine'a, jak krytyka ze strony Bernabéu, starcie z Carvajalem i kontuzja? On w wieku 18 lat jest dużo dojrzalszy niż inne osoby w wieku 18 lat. Znosi niesamowitą presję medialną. Przeżywa to jednak z naturalnością. Lamine z mediów ma niewiele wspólnego z tym, jaką jest osobą. To bardzo wrażliwy chłopak, rozmowny, słuchający. Ja mam z nim dużą bliskość. Teraz po prostu musi dojrzewać i przeżywać różne sytuacje, poprawiając się we wszystkim. To naturalny proces człowieka.

– Czy rozmawiałem z Lamine'em o słowach, że Real kradnie? Kiedy piłkarze są tutaj, rozmawiam z nimi. Nie rozmawiam z nimi jednak w ogóle o tym, co powinni robić w klubach. Kiedy jednak przyjeżdżają na kadrę, to inny temat. Tu mamy naszą odpowiedzialność, by ich naprowadzać, kształtować i edukować. Popełniam jednak mało błędów w tym temacie, bo wybieram piłkarzy, którzy akceptują swoją rolę. Akceptują tutaj określone zachowania i wymagania. Powtarzam przy tym, że Lamine ciągle jest w procesie kształtowania się. Ma 18 lat i musi się wiele nauczyć, jak także jego koledzy. Jednak mniej niż on, bo są dojrzalsi wiekowo i mają większe doświadczenie. On się tego nauczy. Przy tym mnie nie obchodzi, co dzieje się w meczach klubowych. Ja wiem, czym są takie mecze czy derby. My w naszych czasach mówiliśmy sobie na boisku różne rzeczy, ale potem poza boiskiem wyglądało to inaczej, także w reprezentacji. Ja wybieram piłkarzy, którzy potrafią żyć z tą presją w swoim klubie.

REKLAMA
REKLAMA

– Bez żadnego problemu posadziłbym Carvajala z Yamalem przy jednym stole. Nie trzeba byłoby nawet ich do tego zmuszać. Ja rozmawiałem z jednym i drugim, także o innych rzeczach, z Danim głównie o jego kontuzji. Z Lamine'em także o jego kontuzji i również o tej sprawie. Rozmawiałem o tym z całkowitą normalnością i byłem pewny, że gdyby się tu spotkali, nie byłoby żadnej niedogodności. Żadnej.

– Słowa, że Real kradnie, to brak szacunku czy część tej całej gry? Cóż... Dla mnie szacunek jest niepodważalny. Na podstawie szacunku można zbudować wszystko, każdą relację. Czasami trzeba uważać na komentarze i sposób wypowiedzi. Przy tym też czasami wyciąga się je z kontekstu i wydaje się, że tu powiedziano o tym zbyt dużo. Trzeba jednak bardzo uważać, by nie obrażać. Można powiedzieć wiele bez okazywania braku szacunku. Nie mówię, że Lamine powiedział to z zamysłem okazania braku szacunku. Na pewno nie, ale może też nie był to odpowiedni moment... Może też w tej sytuacji i kontekście powiedział to, wierząc, że to jest żart, ale ten żart się nie spodobał.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA