Real Madryt latem sprzedał Stuttgartowi 50% praw do Chemy Andrésa za około 3 miliony euro. Hiszpan dołączył do Realu Madryt w 2018 roku, gdy miał 13 lat. Od tego czasu był częścią młodzieżowych drużyn Realu Madryt, aż do ubiegłego sezonu, który spędził w Castilli. Do tego zdobył potrójną koronę z Juvenilem A w sezonie 2022/23 (Liga, Puchar i Puchar Mistrzów). W styczniu 2025 roku zadebiutował w pierwszym zespole Realu Madryt.
Hiszpanie podawali latem, że Real Madryt będzie miał opcję odkupu 20-latka za 6 milionów w 2026 roku oraz za 7,5 miliona w 2027. Teraz Dennis Bayer oraz Florian Plettenberg z niemieckiego Sky informują, że opcja odkupu Królewskich na 2026 rok to aż 13,5 miliona euro, a na 2027 rok aż 18 milionów euro. Potem w kolejnych latach ta kwota ma jeszcze rosnąć. Niemcy dodają, że jeśli Real odkupi Chemę, a potem będzie chciał go sprzedać, to Stuttgart będzie mieć prawo pierwokupu.
Jeśli Real nie będzie chciał skorzystać z tego prawa, ale pojawi się inny klub poważnie zainteresowany pozyskaniem usług defensywnego pomocnika, to Stuttgart będzie zobowiązany poinformować Real o tym zainteresowaniu, na wypadek gdyby ten chciał wyrównać ofertę lub otrzymać 50% kwoty transakcji. To tradycyjny mechanizm, z którego korzystają Królewscy.
Chema dzisiaj jest jednym z największych odkryć tego sezonu Bundesligi. Jego sposób rozumienia gry, dojrzałość taktyczna i osobowość na boisku sprawiły, że znalazł się w kręgu zainteresowań kilku czołowych europejskich klubów. Przede wszystkim jednak podbił serce swojego trenera i kibiców, którzy już skandują jego imię. W ciągu zaledwie kilku miesięcy Chema zdobył miejsce w pierwszym składzie klubu z Bundesligi. To wszystko sprawiło, że 20-latek trafił też na radar selekcjonera seniorskiej reprezentacji.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się