Bruno Fernando jest już, prawie, zawodnikiem Partizana. Serbowie poinformowali o transferze środkowego, który dzisiaj przyleciał do Belgradu. Rozwiązany również został kontrakt z Realem Madryt, a Królewscy otrzymali za swojego gracza 100 tysięcy euro. Partizan zastrzegł jednak, że kontrakt wejdzie w życie dopiero po badaniach medycznych, które są zaplanowane na jutro. Wtedy Bruno dołączy do treningów w nowej ekipie.
Serbski portal Telesport donosi, że Partizan zapłaci Realowi Madryt 100 tysięcy euro za Bruno. Zawodnik ma podpisać dwuletni kontrakt, na mocy którego zarobi 2,9 miliona euro – 1,2 miliona w pierwszym sezonie i 1,7 w drugim. Królewscy mają teraz wolne miejsce w kadrze i wolne środki na sprowadzenie następcy Bruno. Na razie nie wiadomo, kto to będzie, a w mediach przewija się wiele nazwisk. Trzeba przy tym mieć świadomość, że większość tych informacji do działania agentów, którzy chcą wypromować swoich podopiecznych.
Bruno Fernando dołączył do Realu Madryt w styczniu tego roku. Był jednym z dwóch zimowych transferów. Okazał się być tym lepszym, ponieważ sprowadzenie Dennisa Smitha okazało się katastrofą. Bruno miał dobre momenty, ale ogólnie nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Teraz dołączy do Partizana, który poszukiwał wzmocnienia strefy podkoszowej.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się