REKLAMA
REKLAMA

The Athletic: Mendy wznowi w tym tygodniu częściowe treningi z drużyną

Po odniesieniu kontuzji w finale Pucharu Króla obrońca pozostawał poza grupą przez prawie pół roku. Teraz ma zacząć wracać do dynamiki zespołu.
REKLAMA
REKLAMA
The Athletic: Mendy wznowi w tym tygodniu częściowe treningi z drużyną
Ferland Mendy opuszcza kwietniowy finał Pucharu Króla z powodu kontuzji. (fot. Getty Images)

Przypomnijmy, że Ferland Mendy 12 marca w rewanżowym starciu Ligi Mistrzów z Atlético Madryt doznał kontuzji w mięśniu dwugłowym uda lewej nogi. Francuz pauzował ponad 6 tygodni i do gry wrócił w finale Pucharu Króla, gdzie po kilku pierwszych minutach zgłosił kontuzję i opuścił boisko.

Po czterech dniach 30-latek poddał się operacji w związku z zerwaniem ścięgna w mięśniu prostym będącym częścią mięśnia czworogłowego w prawym udzie. Wtedy informowano, że będzie pauzować od 10 do 12 tygodni. Ten drugi termin minął pod koniec lipca, ale latem zaczęto podawać, że obrońca ma duże problemy i uraz jest poważniejszy niż sygnalizowano, a powrót może przedłużyć się nawet do końca października.

Dzisiaj Mario Cortegana podaje, że po 5,5 miesiąca przerwy Francuz w tym tygodniu wznowi częściowe treningi z grupą. Wciąż nie ma określonej daty powrotu do pełnej dyspozycji trenerów, bo wobec powagi urazu oraz pogłębienia kontuzji Francuzowi stopniowo zwiększane będą obciążenia, by zminimalizować ryzyko kolejnej kontuzji. W końcu jednak zobaczymy 30-latka z kolegami na murawie.

REKLAMA
REKLAMA

Dziennikarz dodaje, że Mendy zawsze wyróżniał się w Realu Madryt dwoma cechami: poziomem defensywnym oraz problemami zdrowotnymi. Ten drugi aspekt ostatecznie dominował nad pierwszym, ale kiedy tylko obrońca był w pełnej dyspozycji, to był kluczowy w sukcesach drużyny na czele z dwoma ostatnimi Pucharami Europy.

Umowa Mendy'ego wygasała w 2025 roku, ale w 2024 roku ustalono jej przedłużenie. Klub ciągle nie potwierdził tego oficjalnym komunikatem.

Mendy wraca na lewą obronę, gdzie obecnie podstawowym zawodnikiem jest Álvaro Carreras pozyskany latem za 50 milionów euro z Benfiki. Hiszpan to czwarty gracz Królewskich w tym sezonie pod względem rozegranych minut (802). Drugi w hierarchii jest Fran García, który na razie zebrał w tym sezonie 202 minuty.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA