Przypomnijmy, że UEFA wczoraj wydała zaskakujący komunikat w sprawie rozegrania meczu Villarrealu z Barceloną poza Hiszpanią (w grudniu w Stanach Zjednoczonych) oraz Milanu z Como poza Włochami (w lutym w Australii). Konfederacja podkreśliła, że sprzeciwia się tym pomysłom, ale przepisy FIFA są niejednoznaczne, więc... zatwierdzono, w drodze wyjątku, te dwa wnioski. Tę argumentację UEFA można przeczytać w tym artykule.
Ramón Fuentes, ekspert od spraw federacyjnych i regulaminowych, podaje, że wypełniono pierwsze punkty tego procesu, czyli uzyskanie zgód od Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej i UEFA. UEFA teraz formalnie potwierdzi wydanie zgody w pismach do RFEF i FIFA, po czym kolejnym krokiem jest poinformowanie o procesie krajowej federacji i kontynentalnej konfederacji, gdzie ma odbyć się taki mecz. W przypadku Hiszpanów oznacza wysłanie wniosków do konfederacji CONCACAF i amerykańskiego związku. Nie ma żadnych znaków, by te organizacje się temu sprzeciwiły, więc można powoli przyzwyczajać się, że 20 lub 21 grudnia Villarreal w meczu domowym La Ligi podejmie Barcelonę w Miami. Wszystko odgórnie może zablokować już tylko FIFA, która ma nadrzędne kompetencje w sprawie wydania autoryzacji do rozegrania jakiegoś meczu lub rozgrywek międzynarodowych.
AS podaje, że przy tym wszystkim Związek Hiszpańskich Piłkarzy (AFE) jest zaskoczony decyzją UEFA, bo Federacja nie konsultowała się z nim w tej sprawie i nie nawiązała w nim żadnego kontaktu. Związek w sierpniu po ogłoszeniu decyzji o wysłaniu wniosku do UEFA zebrał kapitanów drużyn Primera División, którzy jednogłośnie – także ci z Villarrealu i Barcelony – wyrazili sprzeciw wobec tej idei.
UEFA w swoim komunikacie twierdzi, że wykonała odpowiednie konsultacje z zainteresowanymi stronami, ale wśród nich nie było hiszpańskich piłkarzy. Tak przynajmniej Związek Piłkarzy przekazał Asowi. AFE już ustala termin kolejnego spotkania kapitanów. Pierwsi z nich mieli już sami zadzwonić do liderów organizacji z zapytaniem, co się wydarzyło i podkreślić, że należy temu przeciwdziałać. Wstępnie liderzy drużyn z La Ligi zbiorą się jeszcze w tym tygodniu.
Na razie nie wiadomo, jaka może być odpowiedź zawodników, ale na sierpniowym spotkaniu mówiono o braku szacunku ze strony Federacji i La Ligi przy promowaniu takich inicjatyw bez konsultacji z zawodnikami. Teraz zdaje się, że dokładnie to samo zrobiła UEFA. AS podsumowuje, że może to doprowadzić nawet do buntu i odmowy wyjazdu do Stanów Zjednoczonych przez zespoły Villarrealu i Barcelony, które w takim wypadku otrzymałyby wsparcie reszty ligi.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się