José Mourinho wrócił na Stamford Bridge – miejsce, które przez długi czas było jego domem i gdzie pozostawił po sobie świetne wspomnienia wśród kibiców Chelsea. To właśnie tam osiągnął wielkie rzeczy z ekipą The Blues, zanim przeniósł się do Interu, a później do Realu Madryt. Tym razem jednak jego powrót na angielską murawę, już jako szkoleniowca Benfiki – klubu, w którym zaczynał pracę jako pierwszy trener – nie potoczył się tak, jak oczekiwał.
Samobójcze trafienie w pierwszej połowie dało Chelsea zwycięstwo 1:0 nad jego nową drużyną w Lidze Mistrzów. Mourinho, który w dwóch kadencjach zdobył z Chelsea trzy mistrzostwa Anglii, pozdrawiał trybuny i posłał w ich stronę całusa, gdy miejscowi zaczęli skandować jego nazwisko. Nie była to zresztą pierwsza taka scena – podobny odbiór miał podczas wizyt na Stamford Bridge jako trener Manchesteru United i Tottenhamu Hotspur. Portugalczyk uspokajał też sektor kibiców Benfiki, gdy ci zaczęli wygwizdywać swojego byłego piłkarza, Enzo Fernándeza, szykującego się do dośrodkowania z rzutu rożnego.
Po meczu Portugalczyk podziękował fanom Chelsea za ciepłe przyjęcie i w rozmowie z telewizją Movistar zdradził treść wiadomości, którą dostał po podpisaniu kontraktu z Benficą. Wiadomość była od prezesa Realu Madryt. „Byłem spokojny w domu po Fenerbahçe, nie myśląc, że to będzie Portugalia i że to będzie Benfica. Nie myślałem o żadnym powrocie do domu, bo moja rodzina jest w Londynie. Jadę do Portugalii, bo jest Benfica – jako klub. A skoro mówię teraz do hiszpańskich mediów, to powiem, że prezes Florentino wysłał mi wiadomość: »Bardzo się cieszę, że wróciłeś do klubu na swoim poziomie«, i że coś takiego mówi ci Florentino, ten sam, który jest prezesem Realu Madryt”.
***
Były trener Królewskich będzie mógł osobiście porozmawiać z prezesem Realu Madryt, bowiem drużyna Xabiego Alonso zagra z Benficą 28 stycznia 2026 roku w 8. kolejce Ligi Mistrzów na Estádio da Luz.
Portugalczyk mierzył się z Królewskimi w pięciu oficjalnych spotkaniach – trzykrotnie przegrał i raz zremisował z Realem, gdy był trenerem Porto, a także poniósł porażkę w finale Superpucharu Europy w 2017 roku, gdy prowadził Manchester United.
Mourinho był trenerem Realu Madryt od końcówki maja 2010 do początku czerwca 2013 roku. Prowadził Królewskich w 178 spotkaniach, z czego aż 128 zakończyło się zwycięstwem, 28 remisem i tylko 22 porażką. Razem z Los Blancos sięgnął po mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii, trzykrotnie dotarł też do półfinału Ligi Mistrzów.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się