Real Madryt odmówił wyjazdu do Miami na Superpuchar kobiet, mimo że Hiszpańska Federacja Piłkarska miała wszystko dopięte z partnerem, który pokrywał blisko dwa miliony euro kosztów. Każdy klub miał otrzymać około 150 tysięcy euro – kwotę niespotykaną w turnieju, który dotąd generował dla klubów wydatki, informuje Onda Cero.
Królewscy potwierdzili w poniedziałek w piśmie i podczas spotkania, że te rozgrywki nie są jeszcze wystarczająco dojrzałe, by podołać takiemu wyzwaniu. Decyzja wywołała zaskoczenie i oburzenie w Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej oraz w otoczeniu żeńskiej piłki nożnej. Choć część osób uważa, że nie wszystko stracone, trzeba będzie szukać alternatywy wspólnie z Barça, Atlético i Athletikiem (pozostałymi uczestnikami turnieju) oraz resztą klubów kobiecych, które sądzą, że Real Madryt tym razem poszedł przeciwko wszystkiemu i wszystkim, stwierdza Onda Cero.
Federacja liczyła, że w najbliższych dniach ogłosi oficjalnie kobiecy Superpuchar Hiszpanii w Miami, ale stanowisko Realu Madryt narusza jedność klubów i wszystko wskazuje, że rozegranie turnieju w Stanach Zjednoczonych może nie dojść do skutku, podsumowuje Onda Cero.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się