Álex Remiro i Mikel Oyarzabal wrócili do treningów na boisku Realu Sociedad po zgrupowaniu reprezentacji, w której ten drugi błysnął, i już myślą o sobotnim meczu z Realem Madryt. Obaj mogą mieć kluczowe znaczenie dla dobrego wyniku gospodarzy, opisuje dziennik MARCA.
Remiro wciąż czeka na pierwsze czyste konto – po remisach 1:1 na Mestalli i 2:2 na Anoecie z Espanyolem oraz porażce 0:1 w Oviedo. To najdłuższe oczekiwanie na mecz bez straty bramki odkąd trafił do San Sebastián, więc osiągnięcie tego w sobotę byłoby kluczowe, by Baskowie mogli świętować pierwsze zwycięstwo w sezonie 2025/26, podkreśla MARCA.
Oyarzabal wraca do Zubiety jako jeden z najlepszych w kadrze – z golem i trzema asystami – i na pewno będzie chciał utrzymać tę formę. W trzech pierwszych kolejkach nie zdołał jeszcze zdobyć swojej 116. bramki w barwach klubu, choć w pierwszej miał świetną okazję i podanie, którego Óskarsson nie wykorzystał, w drugiej Islandczyk zamienił jego fantazyjną asystę na gola, a w trzeciej bramkarz rywali nie dopuścił do trafienia.
Bramkarz i napastnik Realu Sociedad dodatkowo pobudzili dziś kolegów w Zubiecie przed sobotnim meczem na Anoecie z Realem Madryt – to dwa filary szatni, więc ich powrót na pewno był odczuwalny. Pozostaje zobaczyć, gdzie Sergio ustawi atakującego. W Oviedo zagrał jako mediapunta i spisał się dobrze, podobnie z Valencią i Espanyolem, gdy po rozpoczęciu meczu jako napastnik został przesunięty niżej. To rola, w której błyszczał w reprezentacji i do której może wrócić także w Realu Sociedad, tym bardziej że Orri Óskarsson leczy kontuzję, podsumowuje MARCA.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.