REKLAMA
REKLAMA

„Tajemnica o Złotej Piłce jest utrzymywana do samego końca, nawet jeśli to przeszkadza klubom”

Dziennik L’Équipe we współpracy z France Football zaprezentował premierowo film dokumentalny, w którym ujawnia, jak co roku przebiega proces wyboru Złotej Piłki.
REKLAMA
REKLAMA
„Tajemnica o Złotej Piłce jest utrzymywana do samego końca, nawet jeśli to przeszkadza klubom”
Złota Piłka w rękach Rodriego. (fot. Getty Images)

Co roku obowiązuje ten sam proces wyboru najlepszego piłkarza sezonu. I niemal co roku pojawiają się kontrowersje związane ze zwycięzcą oraz systemem głosowania i podziałem punktów. Złota Piłka to nagroda przyznawana przez magazyn France Football najlepszemu zawodnikowi sezonu na podstawie trzech kryteriów: osiągnięć indywidualnych, dorobku zespołowego (tytułów) oraz klasy i fair play. „Sporządzamy klasyfikację – od tych, którzy otrzymali najwięcej głosów, do tych z najmniejszym dorobkiem. Chcemy być możliwie kompletni, ale rozczarowania zawsze się zdarzają” – mówi Vincent García, redaktor naczelny France Football.

Gdy jakaś drużyna zdecydowanie dominuje nad resztą, jak w tym roku PSG, z zasady można by się spodziewać wielu nominowanych z tego klubu – ale wcale nie musi tak być. W poprzednim sezonie PSG wygrało ligę, puchar, Ligę Mistrzów i Superpuchar Europy, a wciąż ma szansę na Puchar Interkontynentalny i finał Superpucharu Francji, co dałoby historyczny sekstet. „Złota Piłka jest nagrodą indywidualną – gdybyśmy nominowali jedenastu piłkarzy PSG, zamienilibyśmy ją w wyróżnienie zespołowe” – podkreśla Vincent García.

Mimo to francuski klub pobił historyczny rekord, mając w tym roku dziewięciu nominowanych – czego wcześniej nikt nie osiągnął. „Barça z 2009 roku, która zdobyła sekstet, miała tylko sześciu nominowanych” – przypomina Dave Appadoo z France Football.

REKLAMA
REKLAMA

Kto wygra? W tym roku wszystko wskazuje na rywalizację między Lamine Yamalem (Barcelona) a Dembélé (PSG), ale ostateczna odpowiedź padnie dopiero 22 września w Théâtre du Châtelet w Paryżu, gdy prowadzący galę Ruud Gullit ogłosi zwycięzcę „Dochowanie tajemnicy to część dyscypliny koniecznej, by gala wypadła dobrze. Zachowam ją do końca, nawet jeśli to będzie przeszkadzać klubom” – zapowiada García.

Polityka absolutnej tajemnicy doprowadziła jednak do wyraźnego ochłodzenia relacji, a wręcz zerwania kontaktów między organizatorami nagrody (obecnie France Football i UEFA) a Realem Madryt. Niespodziewane zwycięstwo Rodriego nad Viníciusem w poprzedniej edycji w klubie z Madrytu odczytano jako rozstrzygnięcie nieodzwierciedlające rzeczywistości minionego sezonu przy wyborze najlepszego piłkarza świata. „Gwarantuję, że Rodri nie wiedział, że zostanie laureatem Złotej Piłki” – dodaje García (na kilka godzin przed rozstrzygnięciem wszystkie media świata wiedziały jednak, że wygra Rodri i dlatego Królewscy nie udali się na galę – dop.).

Jak informowała MARCA, w ostatnich miesiącach France Football próbowało odbudować relacje z Realem Madryt. Delegacja organizatorów przyjechała do Madrytu, ale rozmowy nie przyniosły powodzenia. Chodziło o porozumienie w sprawie gali sezonu 2024/25 zaplanowanej na 22 września.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA