Hiszpańscy youtuberzy odwiedzili Tour Bernabéu, które zostało rozbudowane i znów pozwala wejść do części, na które wielu czekało najbardziej – można odwiedzać szatnie (gości i gospodarzy) oraz usiąść na ławkach przy murawie. Trasa kończy się tradycyjnie w sklepie, a po drodze widać także prace przy Tunnel Club. Strefa prasowa i loża honorowa pozostają na razie niemożliwa do zwiedzania. W trakcie przerwy na kadrę murawa jest schowana, ale ekrany wewnątrz stadionu działają, a wydarzenia na obiekcie wciąż się odbywają.
Ceny biletów nie uległy zmianie: dzieci w wieku 0–14 lat – 34 euro, dorośli – 40 euro. Wejście odbywa się m.in. przez Torre B. W początkowej części trasy dostępne są schody ruchome i winda, ale nowy odcinek prowadzi zwykłymi schodami – warto wcześniej dopytać o dostępność dla osób z ograniczoną mobilnością. W dni meczowe część ekspozycji (np. strefa „VIP/Champions”) bywa wyłączona, wtedy wyznaczana jest alternatywna trasa przy tej samej cenie.
Część muzealna zachowuje dotychczasowe „klasyki”: historię Realu Madryt czy ekspozycję 15 Pucharów Europy. Rozbudowano salę Fundacji Realu Madryt i sekcję poświęconą Valdebebas, pojawił się też model ośrodka treningowego. Zmieniono i powiększono prezentacje sekcji koszykarskiej i drużyny kobiet; dział cantera czeka jeszcze na pełną aktualizację. Część ścian z wizerunkami piłkarzy jest w trakcie zmian – niektóre elementy są tymczasowo zasłonięte lub przemieszczane.
Na trasie zniknęły wcześniejsze stanowiska gier, za to pojawiły się nowe atrakcje płatne: „karty” piłkarzy do wykupienia w sklepie (QR), pamiątkowe monety z zawodnikami za 5 euro, a także stanowiska do zdjęć z obecnymi graczami. Przy punkcie widokowym działa minibar – zestaw z pamiątkowym kubkiem kosztuje ok. 10 euro; posiadacze kart członkowskich Realu mogą liczyć na zniżki.
Największą nowością jest część stadionowa: przejście obok tunelu, wizyta w szatni gości, a następnie w szatni pierwszej drużyny Realu Madryt – z wyeksponowanymi koszulkami, strefą odnowy (prysznice, jacuzzi), rowerkami stacjonarnymi, stołami do masażu i zapleczem technicznym – oraz zejście do ławek przy murawie, gdzie można usiąść i obejrzeć stadion z perspektywy trenera. Całość tworzy dłuższą, „pełniejszą” wersję zwiedzania, z zachowaniem dotychczasowych cen i kilkoma ograniczeniami (loża honorowa, strefa prasowa) do czasu ich ponownego włączenia do trasy.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się