Trent Alexander-Arnold jest jednym z niewielu głośnych transferów, jakimi tego lata może się poszczycić hiszpańska La Liga. Anglik dołączył do Realu Madryt na czas, aby pojechać na Klubowy Mundial, na którym zdążył już pokazać namiastkę swoich możliwości, przypomina MARCA. Kontuzja uniemożliwiła mu jednak występ w ostatnim meczu z PSG i teraz jego głównym celem jest to, aby osiągnąć szczyt swojej formy i tym samym domknąć proces adaptacji w nowym klubie.
26-letni boczny defensor krok po kroku przyzwyczaja się do codziennej pracy w Realu Madryt, który z kolei przechodzi przez proces transformacji. Obie strony mają jednak w tym procesie jasność co do jednego – docelowo ich połączenie będzie czymś, co zadziała na zasadzie symbiozy.
Xabi Alonso już wie, że w tym momencie może liczyć na dwóch prawy obrońców gwarantujących najwyższy poziom. To jedna z tych pozycji w składzie Królewskich, która nie budzi żadnych wątpliwości, jeśli chodzi o jej odpowiednią obsadę. Trent i Dani Carvajal są gwarancją wysokiej formy, doświadczenia i zaangażowania. Obaj skupiają się na tym, aby w tej rywalizacji najbardziej wygrana była sama drużyna. Po jednej stronie wychowanek z wieloletnim stażem w klubie, a po drugiej jeden z najbardziej cenionych bocznych obrońców na świecie.
Wszyscy w Valdebebas, którzy mają okazję obserwować na co dzień treningi podopiecznych Xabiego Alonso, wiedzą, że mowa jest tutaj o zawodnikach o różnej charakterystyce piłkarskiej, ale jednocześnie o tej samej zwycięskiej mentalności. Obaj widzą w zwycięstwach sposób na życie. W klubie panuje przekonanie, że tego lata został domknięty transfer, który naznaczy epokę i potwierdzi słuszność prowadzonej przez Królewskich strategii.
Trent jest pochłonięty dalszym procesem adaptacji i pełnego przyswojenia tego, czym jest Real Madryt. Decyzja o przenosinach do stolicy Hiszpanii była przez Anglika dokładnie przemyślana i niosła ze sobą konkretne przesłanie – chęć zatriumfowania w białej koszulce Los Blancos. Xabi Alonso chce, aby wszyscy jego zawodnicy byli odpowiednio podłączeni i utrzymywali się w rytmie meczowym. Trent ma tego świadomość i zamierza się jak najszybciej wpasować w zamysł swojego nowego trenera, podsumowuje MARCA.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się