Dani Ceballos przeżywa dziś prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Przed południem hiszpański pomocnik był już jedną nogą na Lazurowym Wybrzeżu, jednak ostatecznie za długo o tym myślał, przez co finalnie rozmyśliła się Marsylia, która zrezygnowała z pozyskania pomocnika Królewskich.
Jak informuje dziennikarz José Manuel Oliva z radia COPE, tuż przed wstrzymaniem transferu do Olympique'u Marsylia Dani Ceballos skontaktował się poprzez osoby ze swojego otoczenia z Betisem. 29-latek miał przekazać Los Verdiblancos, że może odejść z Realu Madryt za kwotę w granicach 10-12 milionów euro. Betis jednak odmówił. Działacze klubu z Estadio Benito Villamarín mieli przekazać osobom z otoczenia zawodnika, że nie zamierzają wykładać takich pieniędzy za piłkarza, który nie jest ich celem priorytetowym.
W tym momencie delegacja z działaczami Betisu przebywa w Manchesterze, gdzie finalizuje transfer Antony'ego. Według José Manuela Olivy po pozyskaniu Brazylijczyka Los Béticos skupią się na sprowadzeniu środkowego pomocnika, jednak o bardziej defensywnym profilu niż Ceballos.
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się