REKLAMA
REKLAMA

Dendoncker: Musimy wierzyć w to, że możemy rozegrać dobry mecz

Leander Dendoncker w czwartek został zaprezentowany jako nowy piłkarz Realu Oviedo, w którego barwach może zadebiutować już w dzisiejszym spotkaniu z Realem Madryt. Przedstawiamy odczucia Belga przed spotkaniem z Królewskimi.
REKLAMA
REKLAMA
Dendoncker: Musimy wierzyć w to, że możemy rozegrać dobry mecz
Leander Dendoncker. (fot. X)

– Możliwy debiut z Realem Madryt? Wszyscy wiemy, że to będzie bardzo trudny mecz, ale gramy u siebie. Musimy walczyć we wszystkich spotkaniach. Musimy być dobrze zorganizowani i mam nadzieję, że będziemy mieć momenty, w których będziemy mogli zaatakować. Musimy wierzyć w to, że możemy rozegrać dobry mecz. 

– Lubię biegać, bronić i atakować, grać od pola karnego do pola karnego. Pomagam zespołowi w defensywie, ale lubię też wejść w pole karne, kiedy atakujemy. Fizyczność to jedna z moich mocnych stron, to będzie dla mnie pierwszy mecz w sezonie i zrobię wszystko, by być gotowym i pomóc zespołowi.

REKLAMA
REKLAMA

– Co sądzę o lidze hiszpańskiego? Jest znana z jakości technicznej grających w niej piłkarzy. Grałem w Premier League, która jest bardziej fizyczna. Tu wszystkie drużyny grają dobrze, są dobre pod względem technicznym. Od małego oglądałem La Ligę, podobał mi się Messi i oglądałem dużo spotkań. Wszyscy piłkarze są bardzo dobrze wyszkoleni technicznie – tak o La Lidze myśli się poza Hiszpanią. 

– Dlaczego wybrałem Oviedo? Kiedy opowiadali mi o Oviedo, to nie wiedziałem zbyt wiele poza tym, że awansowali do Primera División i gra tam Santi Cazorla. Grałem przeciwko niemu w Premier League. Kiedy do mnie zadzwonili i mój agent powiedział mi, że jest taka opcja przyjścia do Oviedo, to nie wahałem się ani chwili. Dla mnie gra w La Lidze to spełnienie marzeń. Rozmawiałem wiele razy z Paunoviciem, od samego początku przedstawił mi dobre koncepty i jestem tu, by pomóc zespołowi. Zrobię wszystko, abyśmy mogli przeżyć piękne chwile.

– Rozmowa z trenerem Paunoviciem przed transferem? To było bardzo ważne, wyjaśnił mi wszystko po angielsku, opowiadał mi dobre rzeczy, ludzie mają tu wiele pasji, a drużyna gra bardzo energicznie. To mi się spodobało. Trzeba dać z siebie wszystko na boisku. Wszystko zaczyna się od dobrego nastawienia i energii, z jaką zaczynasz mecz.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA