REKLAMA
REKLAMA

Prawnik Galán wnosi, by Sędzia Rozgrywek wszczął z urzędu postępowanie ws. Franco

Prawnik, który próbuje zrobić aferę z rejestracji Argentyńczyka, napisał dwa pisma do Federacji. Wnosi w nich o interwencje Sędziego Rozgrywek oraz samego prezesa związku.
REKLAMA
REKLAMA
Prawnik Galán wnosi, by Sędzia Rozgrywek wszczął z urzędu postępowanie ws. Franco
Franco Mastantuono w meczu z Osasuną. (fot. Getty Images)

Iusport, portal zajmujący się sprawami prawnymi w sporcie, oraz AS podają, że Miguel Galán – prawnik komentujący sprawy hiszpańskiego futbolu, który w tym roku zasłynął z atakowania prezesa La Ligi i pochlebnego komentowania sytuacji Barcelony (w tym stwierdzenia, że to Katalończycy są ofiarą w Sprawie Negreiry) – wysłał dwa oficjalne pisma do Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej w sprawie licencji Franco Mastantuono.

REKLAMA
REKLAMA

Przypomnijmy, że temat dotyczy zarejestrowania Franco Mastantuono z licencją gracza Castilli. Z jego interpretacją przepisów niekorzystną dla Realu Madryt można zapoznać sięw tym artykule. W skrócie, występ Franco Mastantuono w spotkaniu z Osasuną i każdym kolejnym meczu hiszpańskich rozgrywek miałby oznaczać wystawienie przez Real Madryt nieuprawnionego składu i w efekcie walkowera dla rywali. Na razie Osasuna i żaden inny klub Primera Divisón, a wszyscy byli do tego uprawnieni, nie zaskarżył Realu Madryt. Termin w sprawie wtorkowego starcia minął wczoraj i walkowera za ten mecz już na pewno nie będzie.

Miguel Galán ogłosił po zakończeniu meczu, że występ 18-latka to złamanie przepisów i oszustwo Realu Madryt. Niestety Osasuna go nie posłuchała, więc wziął sprawy w swoje ręce. Po pierwsze, prawnik wysłał pismo do Jedynego Sędziego Rozgrywek, by wszczął z urzędu postępowanie w sprawie złamania Artykułu 125. Regulaminu Generalnego Federacji. Przypomnijmy, że mówi on:

„3. Stosunek podporządkowania lub zależności [gracza ze szkółki względem pierwszej drużyny] nie może służyć jako instrument do obejścia ducha przepisów ani do jakiegokolwiek innego celu niż ten, który jest właściwy i specyficzny dla tego rodzaju sytuacji.
4. Wszelkie ewentualne ustalenia sprzeczne z tym duchem będą uważane za interpretację stanowiącą obejście prawa i w konsekwencji za całkowicie nieważne i niebyłe”.

REKLAMA
REKLAMA

Jak wskazuje prawnik, gracze ze szkółki i drużyn filialnych mogą grać w pierwszej drużynie, ale tutaj zachodzi odwrotność, w której wykorzystuje się to rozwiązanie, by ominąć inne przepisy, jak posidanie maksymalnie 25 graczy w pierwszym zespole czy nawet przyznanie członkowi pierwszej drużyny numeru od 1 do 25. Właśnie te sytuacje to jego zdaniem złamanie Artykułu 125. Regulaminu Generalnego Federacji.

Poza tym pismo od Galána otrzymał także prezes Rafael Louzán jako najwyższy przedstawiciel Federacji. Prawnik wnosi, by przeanalizować i zaostrzyć przepisy w sprawie licencji dotyczących ekip zależnych i pierwszych drużyn. Proponuje ze swojej strony, by dodać kluczowe uwarunkowanie: aby gracz ze szkółki mógł wystąpić w pierwszym zespole, musi rozegrać przynajmniej 5 oficjalnych meczów w drugiej drużynie.

Poza tym Galán dzisiaj rozpowszechniał informacje, że juniorska licencja Franco uniemożliwi mu grę w Lidze Mistrzów, co jest nieprawdą.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (57)

REKLAMA