Jednym z kluczowych aspektów meczu z Osasuną był wysiłek fizyczny. Xabi Alonso w poprzednich dwóch tygodniach miał położyć nacisk na pracę nad przygotowaniem fizycznym. Rodra z ESPN podaje, że przełożyło się to już na pierwszy występ, bo Królewscy przebiegli we wtorkowym spotkaniu 111 kilometrów. Już zanotowano poprawę względem średniej z poprzedniego sezonu, która wynosiła 109 kilometrów.
W defensywie różnicę zauważono w pracy nad odbiorem, a statystyka pokazuje, że Królewscy zaliczyli 17 szybkich odbiorów, które liczone są jako piłki odebrane rywalowi w ciągu maksymalnie 5 sekund. Średnia z ostatniego sezonu z Ancelottim to 13 takich odbiorów w meczu.
Wysiłek fizyczny przełożył się też na brak celnego strzału rywali. W całym poprzednim sezonie ekipa zaliczyła trzy takie mecze (Valladolid w domu, Osasuna w domu i Leganés na wyjeździe). Wcześniej z Ancelottim zanotowano 4 takie mecze w całym sezonie 2023/24, 2 w sezonie 2022/23 i 4 w sezonie 2021/22.
Real Madryt ostatecznie posiadał piłkę przez 70% czasu gry, co też oznacza poprawę względem 60% średniego posiadania w poprzednim sezonie. Na stadionie odczuwano całkowitą kontrolę Królewskich nad grą i problemy dostrzegano jedynie w płynności ataku.
Rodra wskazuje, że sam Xabi Alonso był jedną z pierwszoplanowych postaci. Bask nie przestawał się ruszać i wykrzykiwać wskazówek w kierunku zawodników, będąc zdecydowanie aktywniejszy przy linii niż Carlo Ancelotti. W trakcie przerw na nawodnienie też był aktywny i próbował przekazać zawodnikom jak najwięcej spostrzeżeń.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się